Foto: https://www.facebook.com/RuslanKravchenkoKyiv/
Zaoczne podejrzenie od ukraińskich organów ścigania otrzymał tzw. dyrektor Centralnego Muzeum Tawridy na Krymie, który zorganizował wywóz eksponatów z Muzeum Sztuki w Chersoniu, oświadczył prokurator generalny Rusłan Krawczenko.
„Kluczowym uczestnikiem masowego rabunku zbiorów Muzeum Sztuki im. A.A. Szkunienki w Chersoniu okazał się tzw. dyrektor Centralnego Muzeum Tawridy na Krymie”, zaznaczył prokurator w środę na kanale Telegram.
Według jego słów, jesienią 2022 roku podejrzany, wykonując rozkazy wojskowego i politycznego kierownictwa Rosji, osobiście dobierał, organizował pakowanie i wywóz przedmiotów muzealnych, które są własnością Ukrainy.
„Działał wspólnie z tzw. ministrem kultury obwodu chersońskiego, jego zastępcą i 'dyrektorem’ Muzeum w Chersoniu” – wyjaśnił Krawczenko.
Jak zaznaczył prokurator, faktycznie skradziono prawie 11 tysięcy eksponatów z 14-tysięcznej kolekcji muzeum, która istniała przed pełnoskalową rosyjską inwazją.
Działania podejrzanego zostały zakwalifikowane zgodnie z art. 28 ust. 2, art. 438 ust. 1 Kodeksu Karnego Ukrainy – naruszenie przepisów i zwyczajów wojennych, popełnione w ramach wcześniejszej ugody grupy osób.
„Rozważane jest ogłoszenie go w stanowisku poszukiwanego” – podkreślił Krawczenko.
Wcześniej podejrzanym otrzymano poinformowanie o podejrzeniu.
„Rosja systematycznie kradnie dziedzictwo artystyczne Ukrainy. To nie przypadkowe fakty ani 'ewakuacja’ w celu ochrony, a celowa polityka na szczeblu państwowym. Ci, którzy myślą, że uda im się ukryć za granicą, są w błędzie” – podkreślił prokurator.
W szczególności Krawczenko poinformował, że decyzją sądu polskiego obecnie oczekuje się ekstradycja do Ukrainy rosyjskiego archeologa Aleksandra Butiagina, który publicznie „legalizował” rabunek i niszczenie ukraińskich dóbr kulturowych.




