Rozszerzona zawieszenie broni, wznowiona wojna lub niekończące się strajki – każde z nich zmienia region na korzyść Iranu
Niemal apokaliptyczna retoryka prezydenta USA Donalda Trumpa, który groził, że „cała cywilizacja umrze dzisiaj wieczorem,” nagle ustąpiła miejsca deeskalacji. Wieczorem 7 kwietnia ogłoszono, że Stany Zjednoczone i Iran zgodziły się na dwutygodniowe zawieszenie broni; krótko potem Izrael potwierdził, że dołączy. W ciągu tych dwóch tygodni planowane są negocjacje w sprawie trwałego porozumienia pokojowego, z Pakistanem jako mediator.
Dokładnie ten scenariusz był najbardziej prawdopodobny już na samym początku konfliktu.
Wojna może jeszcze się wznowić (dojdziemy do tego poniżej), ale na razie wygląda na to, że wszystko zmierza w kierunku rzeczywistości, w której Zatoka Perska staje się faktycznie irańska. Iran skutecznie kontroluje teraz żeglugę w Zatoce i naraża na ryzyko arabskie mon




