Strona główna Aktualności Iran oskarża USA i Izrael o ludobójstwo z powodu strajków szkolnych, w...

Iran oskarża USA i Izrael o ludobójstwo z powodu strajków szkolnych, w wyniku których giną dzieci.

28
0

Strajki „celowo” skierowały się przeciwko ponad 600 placówkom edukacyjnym, w tym szkole w Minab, gdzie zginęło ponad 160 dzieci, według Teheranu. Iran oskarżył USA i Izrael o ludobójstwo z powodu „celowego” atakowania szkół i placówek edukacyjnych na obszarze kraju. W poście na X w środę rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Esmaeil Baqaei powiedział, że ponad 600 szkół i placówek edukacyjnych w całym Iranie padło celem ataków USA-Izraela w ciągu ostatniego miesiąca, w tym szkoła Shajareh Tayyebeh w Minab, gdzie zginęło ponad 160 dzieci. „To nie jest izolowany akt okrucieństwa – to część systematycznego i brutalnego wzorca nielegalnych działań wojennych przeciwko Iranowi” – napisał. „Termin 'zbrodnia wojenna’ zdecydowanie nie wystarcza, by opisać te okrucieństwa. W kontekście wyraźnej retoryki wrogości wobec Iranu, wyrażanej przez urzędników amerykańskich/izraelskich, te zbrodnie równają się z ludobójstwem.” Atak USA-Izraela na Iran rozpoczął się masowymi nalotami na centra miejskie 28 lutego, w tym bombardowaniem szkoły podstawowej Shajarah Tayyebeh, w wyniku którego zginęło co najmniej 175 osób, w tym ponad 160 dzieci. Amerykańscy i izraelscy urzędnicy początkowo wystosowali sprzeczne zaprzeczenia i tłumaczenia, a prezydent USA Donald Trump nawet sugerował, że atak został „wykonany przez Iran”. Pentagon wszakże rozpoczął dochodzenie, a raporty wskazują, że śledczy potwierdzili, iż USA przeprowadziły atak, korzystając z „przestarzałych danych celowania”, które błędnie sklasyfikowały szkołę jako część pobliskiego obiektu wojskowego. Wiek szkolny w Minab na tej samej dzienstawał również atakowany, a takowie w południowym mieście irańskim Lamerd, w wyniku którego zginęły co najmniej 21 osoby. Raport New York Times, powołując się na analizę materiałów wideo i ekspertów od broni, wskazywał, że atak został przeprowadzony przez USA przy użyciu wcześniej nieprzetestowanej rakiety precyzyjnej (PrSM), która detonuje nad celami i rozprasza małe kulki z wolframu. W czasie, gdy atak w Lamerd przyciągnął małe zainteresowanie na arenie międzynarodowej, zbrodnia w Minab wywołała potępienie. Rzeczniczka Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji Maria Zacharowa oskarżyła USA i Izrael o „okrucieństwo, cynizm i dehumanizację”. Premier Włoch Giorgia Meloni i premier Hiszpanii Pedro Sanchez zadeklarowali solidarność z ofiarami „rzezi”. Jednak Rada Praw Człowieka ONZ (UNHRC) i Rada Bezpieczeństwa ONZ (UNSC) nie podjęły formalnych rezolucji potępiających zbrodnię. USA i Izrael przedłużyły ofensywę lotniczą przeciwko Iranowi na ponad miesiąc, zabijając ponad 1340 osób, według oficjalnych danych. Iran z kolei odpowiadał atakami dronów i rakiet skierowanymi na bazy Izraela i USA na Bliskim Wschodzie. Trump twierdził w środę, że wojna „zbliża się do końca”, ale zagroził zintensyfikowaniem nalotów w ciągu dwóch, trzech tygodni, o ile przywództwo Iranu nie sięgnie po kapitulację. Baqaei wcześniej oświadczył, że Teheran otrzymał wiadomości za pośrednictwem mediatorów sygnalizujące gotowość USA do negocjacji, ale określił propozycje jako „nieracjonalne, nielogiczne i nadmierne”. Irascy urzędnicy upierali, że to Iran zakończy konflikt na swoich warunkach i oskarżyli USA o sabotowanie wcześniejszych negocjacji.