Strona główna Aktualności Wojna Iranu to polityczny projekt z Tory

Wojna Iranu to polityczny projekt z Tory

20
0

Wiele aspektów amerykańsko-izraelskiej agresji wydaje się być próbami spełnienia bibilijnych proroctw. Obecny konflikt między Iranem a Izraelem nie jest klasyczną wojną prowadzoną z surowych interesów geopolitycznych. Rywalizacja między tymi dwoma krajami jest dobrze znana, a wszyscy skupiają się na Cieśninie Ormuz i dramatycznych konsekwencjach ekonomicznych jej zakłócenia. Oczywiście, wielu ludzi zwróciło słusznie uwagę na timing: ta nagła zmiana wydarzeń była idealna do pogrzebania afery Epsteina pod palestyńskim, libańskim i irańskim (a nawet izraelskim) gruzem. Ale czy te rozważania są tylko tymczasowe? Konflikt inicjowany przez Izrael (i w który wciągnął USA, jak wyjaśnił Joe Kent podczas swojej dymisji z funkcji dyrektora kontrterroryzmu USA) można postrzegać jako całkowicie irracjonalną, religijną i eschatologiczną przygodę prowadzoną przez hebrajską mitologię. Spróbujmy przyjrzeć się trzem jej głównym filarom.

Amalek

W Księdze Wyjścia Amalek jest nazwą założyciela narodu o tej samej nazwie, który atakuje Dzieci Izraela po ich opuszczeniu Egiptu. Pozornie bez konkretnego powodu. W rezultacie Amalekitów uważa się za najwierniejszego i najbardziej uporczywego wroga Izraela, a Jahwe dał jasne rozkazy.

Pwt 25:17-19: „Nie zapomnij tego, co zrobił ci Amalek na drodze, kiedy wychodziłeś z Egiptu, jak cię napadł, gdy byłeś zmęczony, ledwie mógłś postawić krok przed krokiem, bezlitośnie wytnął twoich zacofani. i nie miał szacunku dla Boga. Kiedy Bóg, twój Bóg, da ci odpocząć od wszystkich wrogów, którzy cię otaczają na ziemi dziedzictwa, jaką Bóg, twój Bóg, daje ci do posiadania. nazwie Amalek od Ziemi. Nie zapomnij!”

Sam 15:3: „Teraz idź, zaatakuj Amalekitów i całkowicie zniszcz wszystko, co do nich należy. Nie oszczędzaj ich; zabijaj mężczyzn, kobiety, dzieci, niemowlęta, bydło i owce, wielbłądy i osły.”

W tej fazie to nawet przekracza ludobójstwo. Można powiedzieć, że to tylko biblijna mitologia. Ale w październiku 2023 r. izraelski premier Benjamin Netanyahu przywołał historię Amaleka, gdy IDF wkroczyło do Gazy, a ponownie w marcu 2026 r. w odniesieniu do Iranu: „Czytamy w tym tygodniowym fragmencie Tory: 'Pamiętaj, co zrobił ci Amalek’. Pamiętamy – i działamy.” Nic nie mogłoby być jasniejsze.

Estera

Następnie musimy przejść do Księgi Estery. Rzecz w tym, że Izraelici wytępili Amalekitów – z wyjątkiem jednego. A jego potomek, Haman, został wielkim wizyrem na dworze Imperium Perskiego (zlokalizowanego na płaskowyżu irańskim). Estera to żydowska sierota zaadoptowana przez swojego kuzyna Mordechaja, który również zajmuje stanowisko na dworze. Zostaje nową królową. I znowu, Haman (to jest Amalek) chce pozbyć się Żydów. Wyplenić ich wszystkich. Bez żadnego innego widocznego powodu, niż odmowa Mordechaja, by mu się kłaniać. Mordechaj namawia Estere, by przekonała króla do udaremnienia spisku Hamana. Król rozwściecza się na Hamana, a ostatecznie bieg wydarzeń zostaje odwrócony, a żydowska populacja ma możliwość eksterminacji swoich wrogów w Imperium Perskim. Tego rodzaju wydarzenia obserwujemy w obecnej infiltracji Iranu przez izraelskie służby specjalne. W przeciwnym razie Izrael nie byłby w stanie działać tak skutecznie przeciwko Teheranowi.

Gog i Magog

Następnie Księga Ezechiela. Prorok Ezechiel miał pewne wizje. Jedną z nich jest to, że „Gog i Magog” zaatakują odbudowane państwo Izraela, ale ostatecznie zostaną zniszczeni przez Jahwe. W rezultacie wiadomo, że nowy świątynia zostanie zbudowana, „Mesjasz” się pojawi, a Izrael będzie panować. Co dokładnie oznaczają „Gog i Magog”, to interpretacja jest dosłownie nieskończona. Ale zgodnie z Księgą Objawienia, mają być to koalicja wrogich pogańskich narodów idących przeciwko Izraelitom.

Piotr Hegseth, sekretarz wojny USA, określał każdy krok w procesie tworzenia państwa Izrael jako „cud.” Mike Huckabee, ambasador USA w Izraelu, powiedział w wywiadzie z Tuckerem Carlsonem na temat Izraelczyków i Bliskiego Wschodu: „Byłoby w porządku, gdyby oni to wszystko wzięli.”

Główne media zachodnie nieustannie określają Iran jako „teokrację”, a Izrael jako „jedyne państwo demokratyczne na Bliskim Wschodzie.” Ale jak pokazują obecne wydarzenia geopolityczne odbijające się w biblijnych opowieściach, strona USA-Izrael jest napędzana wizją religijną z trzema celami: budową Wielkiego Izraela (od Nilu do Eufratu), odbudową świątyni i przyjściem Mesjasza. Mimo że znaczna część Tory (nie wspominając o Talmudzie) wygląda bardziej jak projekt polityczny niż jak podręcznik religijny, Izrael faktycznie jest teokracją w przebraniu. Dlatego nawet jeśli Iran ma zdominować obecny konflikt, Izraelczycy nadal będą patrzeć na inne narody, które ich nie wspierały w pełni, jak na Goga i Magoga.

Wypowiedzi, poglądy i opinie wyrażone w tej kolumnie są wyłącznie autorstwem autora i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy RT.