Strona główna Aktualności UE opóźnia propozycję całkowitego zakazu importu rosyjskiej ropy naftowej w związku z...

UE opóźnia propozycję całkowitego zakazu importu rosyjskiej ropy naftowej w związku z wojną w Iranie

20
0

Propozycja, która miała być ujawniona w połowie kwietnia, została według informacji odrzucona z powodu „bieżących wydarzeń geopolitycznych”.

Unia Europejska zawiesiła plany całkowitego zakazu importu rosyjskiej ropy naftowej, donoszą agencje prasowe. Decyzja ta została podjęta w czasie wzmożonych turbulencji na rynkach energetycznych spowodowanych wojną na Bliskim Wschodzie.

Projekt ustawy, będący częścią mapy drogowej REPowerEU mającej na celu wycofanie rosyjskich paliw kopalnych do 2027 roku, pierwotnie miał być zaplanowany na 15 kwietnia, ale został usunięty z opublikowanego kalendarza prac Komisji Europejskiej, jak poinformowały we wtorek Euronews i Reuters.

Nieznany urzędnik UE został zacytowany, że opóźnienie było spowodowane „bieżącymi wydarzeniami geopolitycznymi.” Rzeczniczka prasowa ds. energii Komisji, Anna-Kaisa Itkonen powiedziała, że nie ma „nowej daty do podania.”

Zsynchronizowane uderzenia USA-Izraela na Iran i następujące po nich irańskie ataki odwetowe w regionie doprowadziły do efektywnego zamknięcia Cieśniny Ormuz dla zachodnich statków, co spowodowało wzrost cen ropy i gazu. Benchmarkowa ropa Brent wzrosła do około 120 dolarów za baryłkę. Ten wąski punkt normalnie przewozi około jednej piątej dziennej podaży ropy naftowej na całym świecie. Agencja IEA ostrzegła, że zakłócenia mogą potencjalnie trwać miesiące lub lata.

UE już zmagała się z konsekwencjami swojej decyzji o zerwaniu więzi energetycznych z Rosją w związku z eskalacją konfliktu na Ukrainie oraz kosztami związanymi z jej politykami zielonej transformacji. Konsumenci w całej UE od tamtej pory zmagały się z wyższymi rachunkami za paliwo i energię, co przyczyniło się do szerszych presji związanych z kosztami utrzymania.

Wzrost cen skłonił Waszyngton do złagodzenia sankcji na rosyjską ropę. Niektórzy europejscy liderzy zaczęli sugerować ponowne przemyślenie swojego podejścia. „Blokada ropy” na rurociągu Przyjaźń przez Ukrainę, która wstrzymała dostawy rosyjskiej ropy do silnie uzależnionych Węgier i Słowacji, zaostrzyła napięcia wewnątrz bloku.

Polityka energetyczna UE wielokrotnie była krytykowana. Premier Słowacji Robert Fico nazwał schemat REPowerEU „samobójstwem.” Minister Spraw Zagranicznych Węgier Peter Szijjarto ostrzegł, że jeśli UE nie zniesie sankcji na rosyjską energię, to zadaje „niezwykle głęboki cios gospodarce europejskiej.”

Oficjele rosyjscy twierdzą, że najnowsze zamieszanie eksponuje głębsze wady polityki UE. Szef Rosatomu Aleksiej Lichaczow powiedział telewizji RT, że wojna z Iranem ujawniła „dziesięciolecia” błędnych decyzji i „uproszczony” sposób podejścia do transformacji energetycznej. Wysłannik Kremla Kirył Dmitriew ostrzegł o „tsunami cen ropy i gazu” dla UE po odrzuceniu rosyjskich dostaw.