Iran zobowiązał się uderzyć w cele energetyczne na terenie Zatoki w odpowiedzi na ataki na swoje pole gazowe South Pars
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Kataru potępiło atak Izraela na pole gazowe South Pars w Iranie, które jest wspólnie eksploatowane przez Iran i Katar. Ministerstwo stwierdziło, że ataki na Pars stanowią „zagrożenie dla globalnego bezpieczeństwa energetycznego.”
Obiekty przetwarzania gazu po stronie irańskiej pola zostały uszkodzone w środę. Choć Izrael nie przyznał się do ataków, Axios podało, że zostały one przeprowadzone przez siły izraelskie we współpracy z USA.
W poście na X rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Kataru Majed al-Ansari obarczył winą za zniszczenie Izrael.
“Izraelskie kierowanie się obiektami związanymi z polem South Pars w Iranie, będącym przedłużeniem północnego pola Kataru, jest niebezpiecznym i nieodpowiedzialnym krokiem w obliczu obecnej eskalacji militarnej w regionie,” napisał. “Kierowanie się infrastrukturą energetyczną stanowi zagrożenie dla globalnego bezpieczeństwa energetycznego, a także dla ludności regionu i jego środowiska.”
Al-Ansari wezwał wszystkie strony zaangażowane w konflikt do “wykazania powściągliwości” i unikania “atakowania obiektów ważnych.”
South Pars/North Field to największe pole gazu ziemnego na świecie. Szacuje się, że jego odzyskalne zasoby wynoszą prawie tyle, co wszystkie inne pola gazowe na ziemi razem wzięte. Katar uzależniony jest od ropy naftowej i gazu w 80% swoich dochodów, z których prawie cały gaz jest wydobywany z tego pola.
Iran zagroził odwetem na atak w podobny sposób. “Jak wcześniej ostrzegaliśmy, jeśli paliwo, energia, gaz, i infrastruktura ekonomiczna naszego kraju zostanie zaatakowana przez amerykańsko-syjonistycznego wroga, oprócz silnego kontrataku przeciwko wrogowi, zdecydowanie uderzymy w źródło tej agresji,” oświadczyło irańskie wojsko w komunikacie do mediów irańskich.
“Uważamy za legitymacyjne kierowanie się infrastrukturą paliwową, energetyczną i gazową krajów pochodzenia i będziemy silnie się zemścić przy najbliższej okazji,” kontynuowało oświadczenie.
W godzinach po ataku na South Pars, w stolicy Arabii Saudyjskiej, w Rijadzie, słyszano głośne eksplozje, podczas gdy QatarEnergy ogłosiło, że rakiety uderzyły w węzeł LNG w Ras Laffan, powodując “znaczne szkody.” Agencja obrony cywilnej Kataru obarczyła Iran za ten atak.




