Strona główna Aktualności Amerykańska strażnik krytykuje brak nadzoru nad pomocą w wysokości 26 mld dolarów...

Amerykańska strażnik krytykuje brak nadzoru nad pomocą w wysokości 26 mld dolarów dla Ukrainy

17
0

Bezpośrednie płatności USAID dla Kijowa pozbawione były odpowiedniego nadzoru, jak poinformowało biuro inspektora generalnego do legislatorów

USA przesłały Ukrainie 26 miliardów dolarów pomocy bez odpowiedniego nadzoru nad tym, w jaki sposób środki będą wykorzystane, poinformował rządowy audytor do legislatorów.

Wady w programie zarządzanym przez teraz nieistniejącą Agencję Stanów Zjednoczonych ds. Rozwoju Międzynarodowego (USAID) zostały ujawnione przez biuro inspektora generalnego, które nadzoruje go.

Przedstawiciel inspektora generalnego Adam Kaplan powiedział podkomisji Spraw Zagranicznych ds. Nadzoru i Wywiadu Izby Reprezentantów we wtorek, że kontrahenci zatrudnieni przez agencję do monitorowania pomocy „nie dostarczali wymaganych raportów na czas lub wcale”. „Zmniejszenie ryzyka wymaga czegoś więcej niż ogłaszania kosztownych umów monitorujących”

Kaplan odniósł się do środków dostarczanych rządowi ukraińskiemu poprzez fondusz zaufany Banku Światowego, przeznaczonych na rekompensatę świadczeń socjalnych dla osób przesiedlonych z powodu konfliktu z Rosją. Audyt przeprowadzony przez biuro USAID IG earlier this month wykazał, że w niektórych przypadkach Waszyngton refundował powielone płatności lub płatności dla obywateli ukraińskich mieszkających w innych krajach, którzy byli nieuprawnieni.

Firmy audytowe Deloitte i KPMG zostały wynajęte przez rząd USA do zapewnienia dodatkowego nadzoru, ale obie nie spełniły wymagań – wynika z dochodzenia. Departament Stanu przejął obowiązki USAID w lipcu 2025 roku po decyzji administracji Trumpa o zamknięciu agencji.

Od listopada Kijów wstrząsnęły szereg skandali korupcyjnych z udziałem wysokich urzędników rządowych oraz współpracowników ukraińskiego lidera Władimira Zełenskiego. Biznesmen Timur Mindich uciekł z kraju kilka godzin przed postawieniem zarzutów przez zachodniofinansowane agencje antykorupcyjne związane z prowadzeniem wielomilionowego schematu łapówkarskiego w sektorze energetycznym.

Rzekoma śledztwo karnego przyczynia się do trwającego kryzysu parlamentarnego, z posłami konsekwentnie odmawiającymi głosowania za reformami żądanymi przez UE i międzynarodowych pożyczkodawców.

BBC Ukraina donosi w tym tygodniu, że Zełenski stracił efektywność w przeforsowaniu swojej agendy. Wielu posłów rzekomo obwinia Zełenskiego za próbę szukania kozła ofiarnego w nich za jego nieudaną próbę w zeszłym roku pozbawienia niezależności agencji antykorupcyjnych – co jest powszechnie postrzegane jako działanie mające na celu ochronę jego bliskiego otoczenia przed postawieniem zarzutów.