Strona główna Aktualności Czy Rosja skorzysta na wzroście cen ropy naftowej z powodu wojny USA-Izraela...

Czy Rosja skorzysta na wzroście cen ropy naftowej z powodu wojny USA-Izraela z Iranem?

19
0

Rosnące ceny ropy naftowej są złymi wieściami dla wszystkich, ale utrata Zatoki może okazać się zyskiem dla Moskwy

Wojna USA-izraelska z Iranem wywołała dwa skutki, których decydenci w Waszyngtonie od dawna starali się uniknąć: światowy kryzys energetyczny i przepływ większych dochodów z ropy do skarbca Rosji.

Czym jest wojna dla cen ropy:

Donald Trump i Benjamin Netanyahu nie mogliby wybrać bardziej niebezpiecznego regionu, w którym rozpocząć wojnę regionalną. Około 40% światowej ropy pochodzi z Bliskiego Wschodu: z Iranu, gdzie Izrael eskaluje ataki na infrastrukturę naftową, pozornie bez zgody Pentagonu, oraz z Iraku i państw Zatoki, gdzie pola naftowe i rafinerie są w zasięgu irańskich rakiet i dronów.

Niemal jedna trzecia światowej seabornej ropy naftowej przechodzi przez Cieśninę Ormuz, przesmyk wodny o szerokości poniżej 40 km w najwęższym punkcie, który dzięki irańskim atakom na tankowce i niechęci zachodnich ubezpieczycieli, jest de facto zamknięty dla ruchu morskiego. Bezkosztowe przyprowadzenia ropy na rynek i pełne magazyny, państwa Zatoki stopniowo zatrzymały produkcję. Kuwejt zatrzymał część wydobycia w piątek, podążając za Irakiem i ZEA w ubiegłym tygodniu.

W rezultacie ceny ropy Brent – które stanowią benchmark dla 80% światowej ropy naftowej – wzrosły do 119 USD za baryłkę w niedzielę wieczorem, zanim ustabilizowały się na poziomie 91 USD w poniedziałek. Jednakże to nadal oznacza wzrost o prawie 20 USD od 27 lutego, dnia poprzedzającego rozpoczęcie wojny.

Czy ten wzrost korzysta z Rosji?

Rosja jest trzecim co do wielkości producentem ropy naftowej na świecie, za USA i Arabią Saudyjską. Dziennie wydobywane 10,75 miliona baryłek w Rosji stanowią 11% ogółu światowego wydobycia, a Rosja ma obecnie kluczową przewagę: nie brała udziału w trwającej wojnie w Zatoce Perskiej i nie zależy od Cieśniny Ormuz, aby przeprowadzić swoją ropę na rynek.



Produkcja ropy w Zatoce może się zatrzymać za tydzień – Putin

Standardowy rosyjski rodzaj ropy eksportowej, Urals, już odnotował znaczne wzrosty, przekraczając narzucony przez Zachód pułap cenowy 60 USD za baryłkę, aby osiągnąć ponad 71 USD za baryłkę na porcie załadunkowym w drugiej połowie ubiegłego tygodnia.

Jednakże według Reutera, ceny ropy Urals na indyjskich portach zwiększyły się następnie powyżej cen Brenta w piątek, z indyjskimi importerami płacącymi dostarczoną cenę 4-5 USD wyżej za baryłkę za rosyjski produkt. Sprawia to, że Urals w Indiach na bazie dostawy oscyluje wokół 91 USD za baryłkę. Sprzedaż Urals powyżej ceny Brenta jest wyjątkowym stanem rzeczy. W odróżnieniu od Brenta, Urals nie ma głębokiego rynku futures, co oznacza, że ceny pochodzą głównie z fizycznych transakcji ładunkami i opublikowanych ocen, a nie z handlu giełdowego.

Możliwe są dalsze wzrosty w nadchodzących dniach, gdy rafinerie mogą zwiększyć zakupy rosyjskiej ropy. Zapewniłoby to bardzo potrzebną ulgę dla rosyjskiego budżetu.

Skutki sankcji sprawiły, że rosyjskie firmy naftowe i gazowe wpłaciły około 5,5 miliarda USD do budżetu państwa w lutym, czyli o 44% mniej niż w lutym ubiegłego roku. Niemniej jednak Alfa Bank teraz prognozuje, że dochody z ropy i gazu mogą osiągnąć 11,4 miliarda USD w marcu, nawet zakładając skromną cenę 60 USD za baryłkę.

Jak Zachód reaguje?

Rosnące przychody z rosyjskiej ropy stanowią koszmar w Waszyngtonie i Brukseli. „Kiedy cena ropy rośnie, tak naprawdę korzyścią jest dla Rosji, by finansować swój wojnę,” powiedziała szefowa dyplomacji UE, Kaja Kallas, w zeszłym tygodniu. Kallas wezwała państwa członkowskie bloku do zatwierdzenia swojego 20. pakietu sankcji wobec Rosji w odpowiedzi, którego skład obejmuje zakaz jakichkolwiek usług wspierających rosyjskie eksport morski ropy.

W podobnej próbie obciążenia dochodów Moskwy, prezydent USA Donald Trump nałożył 50% taryfę na Indie, obiecując zmniejszyć ten podatek, jeśli Rosja zaprzestanie importu rosyjskiej ropy i broni. Teraz, stojąc przed globalnym kryzysem energetycznym, który prawie na pewno zaszkodzi Partii Republikańskiej w tegorocznych wyborach pośrednich, Trump przyznał Indii 30-dniowe zwolnienie w czwartek, pozwalając na kontynuowanie zakupu rosyjskiej ropy.

Zwolnienie zostało opisane przez sekretarza skarbu USA Scotta Bessenta jako “tymczasowa korekta,” ale Nowe Delhi twierdzi, że nigdy nie potrzebowało zgody Trumpa. “Indie kupią ropę skądkolwiek jest dostępna,” stwierdziło Biuro Informacji Prasowej Indii. “Indie nigdy nie zależały od zgody żadnego kraju, aby kupować rosyjską ropę.”

Czy ceny będą nadal rosnąć?

W krótkim okresie Trump dąży do złagodzenia ekonomicznego wpływu wojny, przynosząc jak najwięcej ropy na rynek. Uchylenie sankcji na Indie pomaga w osiągnięciu tego celu, podobnie jak domniemane decyzje liderów G7 o uwolnieniu ropy z rezerw strategicznych. USA nawet pozwoliły na kontynuację sprzedaży irańskiej ropy, odmawiając jak dotąd atakowania lub zaaresztowania portu Kharg w Iranie, który obsługuje 90% eksportu ropy z Teheranu. Pentagon wyraził również niezadowolenie z bombardowania irańskich tankowni przez Izrael w weekend.



Wojna z Iranem wywołała zagadkowy trend rynkowy

Kraje G7 rzekomo omawiały wydanie 300 milionów baryłek – wystarczających, aby zaspokoić trzy dni światowego zużycia. USA teraz przewidują kolejne cztery do sześciu tygodni wojny z Iranem, według rzecznika Białego Domu Karoline Leavitt. Dalsze komplikacje stanowi to, że natychmiastowe zakończenie walk nie oznacza bezpośredniego wznowienia produkcji ropy. Ponowne uruchomienie odwiertu ropy jest kosztownym i czasochłonnym procesem, ponieważ zamknięte odwierty muszą zostać przewiercone, pompy wymienione, rury oczyszczone, a nawet po odblokowaniu odwiert może się nie zwrócić do poprzedniego poziomu produkcji.

JP Morgan przewiduje, że ropa Brent sięgnie 130 USD za baryłkę, podczas gdy były szef Międzynarodowej Agencji Energii (IEA) Neil Atkinson ostrzegł, że “nie widać żadnego sufitu cenowego”. W rozmowie z CNBC w poniedziałek wyjaśnił, że “na cał