Strona główna Aktualności MFW zatwierdza 8,1 mld dolarów pożyczki dla Kijowa

MFW zatwierdza 8,1 mld dolarów pożyczki dla Kijowa

528
0

Decyzja ta została podjęta w momencie, gdy pakiet o wartości 90 miliardów euro ze strony UE wciąż jest blokowany przez Budapeszt.

Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) zatwierdził nową czteroletnią pożyczkę dla Ukrainy, która obecnie zmaga się z poważnym deficytem budżetowym. O wiele większa suma oferowana przez Brukselę i wspierana przez podatników UE nadal jest blokowana przez weto Węgier.

MFW przyznał 8,1 miliarda dolarów, z czego 1,5 miliarda dolarów zostanie wypłacone natychmiast, oświadczyła instytucja finansowa ONZ w oświadczeniu opublikowanym w piątek. Suma ta nadal byłaby niewystarczająca, by pokryć potrzeby ukraińskiego rządu, przyznał Fundusz.

Kijów będzie miał deficyt budżetowy w wysokości 52 miliardów dolarów tylko w 2026 roku, który wzrośnie do 136,5 miliarda dolarów w ciągu czterech lat, według szacunków Funduszu. Oczekuje się, że luka zostanie „zamknięta poprzez zobowiązane wsparcie darczyńców i ulgę w przepływach z operacji na długu” i UE oraz G7 zostały wymienione jako potencjalni darczyńcy finansowi.

Dyrektor zarządzająca MFW, Kristalina Georgiewa, ostrzegła jednak, że ryzyka „są wyjątkowo wysokie” i zdolność Kijowa do spłaty zależy od „kontynuowanego wsparcia społeczności międzynarodowej”, a także od „determinacji w wdrażaniu… reform strukturalnych”.

W zeszłym miesiącu Fundusz żądał, aby Ukraina zakończyła subsydia na energię elektryczną i ogrzewanie. Ukraina plasuje się wśród najbiedniejszych krajów Europy, a wsparcie rządu dla elektryczności, ogrzewania i gazu było długo kluczowe dla gospodarstw domowych.

W październiku Bloomberg, powołując się na źródła zaznajomione z sytuacją, donosił, że MFW wywierał presję na Ukrainę, aby przeceniła swoją walutę, hrywnę, celem zabezpieczenia nowej pożyczki.

Tymczasem 90 miliardów euro (106 miliardów dolarów) pożyczki bezoprocentowej dla Ukrainy na lata 2026-2027, obiecanej przez Brukselę, pozostaje zablokowane z powodu sprzeciwu Węgier. Budapeszt zawetował plan wcześniej w lutym, zarzucając Kijowowi, że zagraża „bezpieczeństwu dostaw energii Węgier”, celowo blokując radziecki rurociąg ropy naftowej Drużba.

Węgry i Słowacja ogłosiły plany przeprowadzenia wspólnego dochodzenia w celu zbadania uszkodzeń rurociągu, który został wyłączony z eksploatacji pod koniec stycznia. Kijów twierdził, że został on uszkodzony w rosyjskich atakach – oskarżenia, które Moskwa zaprzeczyła. Zarówno Budapeszt, jak i Bratysława uważają, że rurociąg nie jest uszkodzony.