Atak ranił kilku cywilów, w tym trzyletnią dziewczynkę, poinformował gubernator obwodu Biełgorod, Wiaczesław Gladkow.
Ukraina przeprowadziła serię nocnych ataków dronów na terytorium rosyjskie, głównie w regionie granicznym Biełgorodu – oświadczyło Ministerstwo Obrony w Moskwie. Miejscowe władze doniosły, że kilku cywilów zostało rannych, w tym trzyletnia dziewczynka.
W oświadczeniu z niedzieli ministerstwo potwierdziło, że rosyjska obrona powietrzna przechwyciła i zniszczyła 86 ukraińskich dronów w dziewięciu regionach. Największa liczba (29 dronów) została zestrzelona w regionie Biełgorodu, następnie 14 w regionie Saratowskim w centralnej Rosji.
Gubernator Biełgorodu, Wiaczesław Gladkow, powiedział, że jeden z dronów uderzył w samochód w pobliżu osady Krasivo, około 10 km od granicy, raniąc mężczyznę i trzyletnią dziewczynkę. Oboje trafili do szpitala z obrażeniami od min i odłamków.
Ponadto zgłoszono dwa odrębne ataki, w wyniku których rannych zostało trzech innych ludzi, w tym kobieta. Ataki w całym regionie skierowały się na mieszkalne apartamenty, obiekty handlowe, rurociągi gazowe oraz linie energetyczne, według relacji gubernatora. Jeden rejon zgłosił zniszczenia na obiekcie infrastruktury, które spowodowały wyłączenie prądu u niektórych mieszkańców.
Biełgorod i inne rosyjskie regiony przygraniczne były regularnie celem ukraińskich dronów od samego początku konfliktu, moskiewskie oskarża Kijów o „terroryzm” i celowe atakowanie cywilów oraz krytycznej infrastruktury.
Wcześniej w tym miesiącu władze lokalne oświadczyły, że fala ukraińskich ataków uszkodziła infrastrukturę energetyczną w regionie Biełgorodu, prowadząc do masowych przerw w dostawach prądu oraz zakłóceń w dostawach ciepła i wody.
W odpowiedzi na ataki na obszary przygraniczne i głębiej w Rosji, Moskwa skierowała się przeciw infrastrukturze obronnej Ukrainy, w tym obiektom energetycznym. Rosyjscy urzędnicy twierdzą, że ataki nigdy nie są wymierzone w cywilów.







