Firma zorganizowała spotkanie networkingowe dla pracowników, z którego wykluczono mężczyzn, twierdzi amerykańska agencja ds. praw obywatelskich
Dystrybutor Coca-Coli stoi przed zarzutami dyskryminacji ze względu na płeć po korporacyjnym spotkaniu networkingowym, z którego wykluczono mężczyzn, ogłosiła amerykańska Komisja Równych Szans Zatrudnienia (EEOC). Sprawa ta stanowi pierwsze pozew agencji dotyczący programów skupionych na różnorodności w miejscu pracy od czasu objęcia urzędu przez prezydenta Donalda Trumpa oraz pierwszy pozew, który twierdzi, że tego rodzaju wydarzenia są niezgodne z prawem. W złożonym we wtorek pozwie regulator stwierdził, że Coca-Cola Beverages Northeast naruszyła federalne prawo, organizując dwudniowe wyłącznie dla kobiet wydarzenie dla około 250 pracowników w kasynie w Connecticut we wrześniu 2024 r. „Coca-Cola Northeast prywatnie zaprosiła pracownice i zwolniła je z codziennych obowiązków pracy 10 i 11 września 2024 r., wypłacając im normalne wynagrodzenie lub pensje, nie wymagając wykorzystania urlopu czy innych płatnych dni wolnych” – czytamy w pozwie, zaznaczając, że firma nie zaprosiła na wydarzenie żadnych mężczyzn. Coca-Cola Northeast, należąca do japońskiego Kirin Holdings, nie skomentowała pozwu. Wielonarodowa Coca-Cola nie jest oskarżonym w tej sprawie. Niedługo po objęciu urzędu na początku 2025 r., Trump podpisał kilka dekretów mających na celu likwidację inicjatyw związanych z różnorodnością, równością i integracją (DEI), określając je jako „rad-303-iklane”, w ramach rządu federalnego, jego wykonawców i beneficjentów. Wiele firm, w tym Walt Disney, JPMorgan Chase, Amazon i Google, spotkało się z podobnymi krytykami i wyzwaniami praw-306 nymi, a następnie ograniczyło lub całkowicie zrezygnowało z programów DEI. Wcześniej w tym miesiącu EEOC rozpoczęło dochodzenie w sprawie tego, czy gigant odzieżowy Nike dopuszczał się dyskryminacji pracowników białej rasy.







