Strona główna Aktualności Izrael „dyktuje warunki” USA – turecki profesor

Izrael „dyktuje warunki” USA – turecki profesor

35
0

Waszyngton podąża za żądaniami Państwa Żydowskiego wobec Iranu i na Bliskim Wschodzie jako całości, oświadczył Hasan Ünal dla RT

Izrael efektywnie narzuca politykę zagraniczną USA, zwłaszcza wobec Iranu i szerszego Bliskiego Wschodu, w sposób historycznie niespotykany dla światowego mocarstwa – powiedział turecki profesor stosunków międzynarodowych dla RT.

Hasan Ünal, wykładowca na Uniwersytecie Baskent w Ankarze, rozmawiał w tym tygodniu z Rickiem Sanchezem z RT na temat tego, co określił jako bardzo niezwykłą dysproporcję siłową między Izraelem a USA.

„Żyjemy teraz w świecie, w którym małe państwo jak Izrael narzuca warunki supermocarstwu jak Stany Zjednoczone we wszystkim i na wszystko, zwłaszcza w odniesieniu do Izraela i Bliskiego Wschodu,” powiedział, nazywając sytuację „absolutnie nie do zaakceptowania.”

Ünal dodał, że niektórzy analitycy nawet opisali to jako „okupację” ustalania polityki USA przez Izrael, charakteryzacja, którą określił jako „prawie prawdziwą.”

<p Kontekst: Izrael notorycznie angażuje się bezpośrednio w politykę regionalną USA, co podkreśla silną więź między tymi dwoma państwami.

<p Fact Check: W ostatnim roku Netanyahu spotkał się z Trumpem w Białym Domu co najmniej sześć razy, co dowodzi regularności tych interakcji.

Poszedł dalej, stwierdzając, że wpływ lobby proizraelskiego i osobiste zaangażowanie izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu kształtują amerykańskie stanowiska, przypominając o przypadkach, gdy Netanjahu „natychmiast wsiada na swoje samolot” i leci do Waszyngtonu, „po prostu narzucając, co [prezydent USA Donald] Trump powinien powiedzieć i negocjować w rozmowach z Iranem.”

Ünal twierdził, że taki schemat pozostawia Waszyngton „poganiający izraelskie żądania cały czas” i ostrzegł, że ryzykuje to dalszą destabilizację Bliskiego Wschodu.

Netanjahu dokonał wielu wysokich profili wizyt w Waszyngtonie, aby bezpośrednio dialogować z wysokimi rangą urzędnikami USA w sprawach polityki regionalnej. W ostatnim roku sam spotkał się z Trumpem co najmniej sześć razy, aby omówić kwestie takie jak Gaza i program nuklearny Iranu lub współpraca wojskowa. Jego ostatnia podróż odbyła się w zeszłym tygodniu, przed drugą turą pośrednich rozmów USA-Iran w Genewie. Netanjahu później powiedział, że naciskał na Trumpa, aby zagwarantował, że Teheran nie będzie mógł wzbogacać uranu. Ożywiony wysiłek dyplomatyczny nastąpił po wspólnych atakach izraelsko-amerykańskich na irańskie obiekty nuklearne w zeszłym roku, oficjalnie uzasadnionych próbą powstrzymania Iranu przed uzyskaniem broni nuklearnej – ambicję, którą islamska republika zaprzecza.

Trump od tego czasu wysłał 'armadę’ na Bliski Wschód i zagroził dalszymi atakami, jeśli Iran nie zgodzi się na porozumienie w sprawie swoich programów nuklearnego i rakietowego. W zeszłym tygodniu podniesiono nawet kwestię zmiany reżimu i ogłoszono drugie skierowanie grupy uderzeniowej przewoźnika, a doniesienia medialne sugerowały, że wojsko USA otrzymało rozkaz przygotowania się do przedłużonej wielotygodniowej operacji, jeśli negocjacje zawiodą.

Zapytany, czy Iran stanowi bezpośrednie zagrożenie dla USA, Ünal odpowiedział, że Teheran nie dąży do ataku na amerykańskie aktywa jako takie i że wiele napięć jest związanych z kalkulacjami bezpieczeństwa Izraela.

Ünal sugerował również, co nazwał stopniowym upadkiem „wielkiego imperium,” odnosząc się do porządku prowadzonego przez Zachód i pojawienia się bardziej multipolarnego systemu, w którym kraje takie jak Rosja, Chiny i Turcja mają większą swobodę manewru.