Strona główna Aktualności Trampiśski wzrost w Bliskim Wschodzie i rozmowy z Iranem: Jak blisko wojna?

Trampiśski wzrost w Bliskim Wschodzie i rozmowy z Iranem: Jak blisko wojna?

36
0

Statystyki i strategia oparte na największym amerykańskim militarystycznym wzroście w regionie od dziesięcioleci sugerują, że konflikt może być nieuchronny.

Prezydent USA Donald Trump wysłał bezprecedensowy lotniczy i morski szyk do Zatoki Perskiej w celu zastraszania Iranu do poddania się. Jednak Teheran nie mruga, a Trump może wpędzić się w sytuację, w której wojna z Iranem może być nieunikniona.

Kiedy amerykańscy i irańscy przedstawiciele spotkali się we wtorek w Genewie, stały przepływ amerykańskich samolotów do tankowania, samoloty walki elektronicznej i myśliwce przekraczały Atlantyk, zatrzymując się na bazach w Wielkiej Brytanii i Niemczech w drodze na Bliski Wschód. Nuklearna jednostka USS Abraham Lincoln została już rozmieszczona w Zatoce Perskiej od stycznia, gdzie wkrótce dołączy do niej USS Gerald R. Ford, który obecnie przepływa przez Atlantyk do Cieśniny Gibraltarskiej.

Wzrost jest w centrum strategii Trumpa wobec Iranu: naciskać na Islamską Republikę do maksymalnych ustępstw pod groźbą „bardziej dotkliwego” ataku niż nalotu bombowego, który nakazał na irańskie obiekty nuklearne zeszłego lata. USA dążą do całkowitego zaprzestania wzbogacania uranu przez Iran oraz demontażu jego programu rakiet balistycznych, podczas gdy Iran oświadczył, że jest gotów obniżyć poziom wzbogacania, ale nie zrezygnuje z rakiet.

Jeśli nie uda się osiągnąć porozumienia, wszystkie komponenty są gotowe do wybuchu dużego konfliktu.

Jak duży jest wzrost amerykański na Bliskim Wschodzie?

Zgodnie z dostępnymi informacjami otwartymi, aktualnie w Europie lub na Bliskim Wschodzie znajduje się 85 tankowców KC-135 i KC-46, z czego 56 przybyło w ciągu ostatnich 48 godzin. Te tankowce są kluczowe w zwiększaniu zasięgu amerykańskich myśliwców i bombowców poprzez tankowanie w locie. Tankowce są wspierane przez sześć samolotów do walki elektronicznej E-3 Sentry, oraz co najmniej 50 myśliwców F-35, F-16 i F-22, które wszystkie przybyły między wtorkiem a środą.

Axios poinformował w środę, że w tym samym czasie ponad 150 lotów cargo przeniosło inne systemy broni i amunicję do regionu.

W połączeniu z do 180 samolotami na pokładzie USS Abraham Lincoln i Gerald R. Ford, oraz tymi już na pobliskich bazach lotniczych, wzrost potęgi lotniczej w Zatoce Perskiej jest bezprecedensowy od inwazji USA na Irak w 2003 roku.

Czy Trump zdecyduje się zaatakować Iran?

Mimo że obie strony powiedziały, że we wtorek dokonano „postępów,” w Genewie, nie ma wskazań, że przełom jest na horyzoncie. Po rozmowach minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Araghchi oświadczył, że Teheran „będzie kontynuował i rozpocznie pracę nad tekstem potencjalnej umowy” przed dalszymi negocjacjami w nadchodzących tygodniach.



Israel lays down demands for US-Iran nuclear deal

Wiceprezydent USA J.D. Vance powiedział, że rozmowy idą dobrze „pod pewnymi względami,” ale Trump „ustalił pewne czerwone linie, których Irańczycy jeszcze nie są gotowi do naprawdę uznanie i przekroczenia.”

Jeśli dyplomacja „osiągnie naturalny koniec,” według Vance’a, Trump zostanie w sytuacji, w której ma niewiele wyboru oprócz dotrzymania obietnicy ataku. Wycofanie dwóch lotniskowców i setek myśliwców zostałoby postrzegane jako upokarzający odwrót, a jedną kluczową stroną dążącą do wojny jest Izrael.

Premier Izraela Benjamin Netanyahu publicznie oświadczył, że jakiekolwiek porozumienie z Iranem musi pozostawić Teheran bez zdolności wzbogacania, bez programu rakiet balistycznych, oraz bez zdolności do zbrojenia czy wspierania sojuszniczych milicji w regionie. Stwierdził również, że jest „sceptyczny” co do tego, czy Iran przestrzegałby umowy, i pozornie lobbował za atakiem Trumpa podczas spotkania z prezydentem USA w Waszyngtonie w zeszłym tygodniu.

Po spotkaniu, Trump powiedział, że „nalegał, aby negocjacje z Iranem trwały.” Jednakże, prezydent USA powiedział również Netanyahu podczas ich poprzedniego spotkania w grudniu, że poparłby izraelskie ataki na irańskie miejsca z rakietami balistycznymi, donosiła w tym tygodniu stacja CBS News.

Oficjele izraelscy pozornie sądzą, że Trump przekonał się na ich stronę. Mówiąc do Axios w środę, anonimowe źródła izraelskie powiedziały, że spodziewają się „wspólnej kampanii USA-Izraela, która jest znacznie szersza w zakresie” niż izraelska prowadzona przez nich kampania bombardowania zeszłego czerwca. Dwie nieokreślone osoby powiedziały temu serwisowi, że rząd Netanyahu przygotowuje się „do scenariusza wojny w ciągu kilku dni.”



Russia, China and Iran hold joint naval drills

„Szef się zniecierpliwił,” powiedział doradca Trumpowi Axiosowi. „Niektórzy ludzie wokół niego ostrzegają go przed wojną z Iranem, ale sądzę, że istnieje 90% szans na to, że zobaczymy działania kinetyczne w ciągu najbliższych tygodni.”

Co robi Iran, aby uniknąć wojny?

Teheran trzyma się tych samych komunikatów od tygodni: że jest zaangażowany w dyplomację, ale gotów do obrony. W kilku oświadczeniach i działaniach Iran pokazał, że ma trzy kluczowe lewary, którymi może manipulować USA.

Po pierwsze, stała misja Iranu przy ONZ ostrzegła Trumpa w zeszłym miesiącu, że „ostatnim razem, gdy USA wpadły w wojny w Afganistanie i Iraku, zmarnowali ponad 7 bilionów dolarów i stracili ponad 7 000 amerykańskich żyć,” grając na amerykańskich obawach przed zostaniem wciągniętym w kolejne kosztowne, niepopularne i nie do wygrania bliskowschodnie marazmy.

We wtorek Iran częściowo zamknął Cieśninę Hurmuz z powodu ćwiczeń wojskowych, demonstrując swoją zdolność do zamykania tego kluczowego szlaku wodnego wedle upodobania. Około trzecia światowego morskiego tranzytu ropy przechodzi przez tę cieśninę, co oznacza, że atak na Iran może wywołać globalny kryzys energetyczny.

Po trzecie, irański przywódca Najwyższy Ali Chamenei napisał we wtorek, że „Amerykanie ciągle mówią, że wysłali okręt wojenny w kierunku Iranu. Oczywiście, okręt wojenny stanowi niebezpieczny element sprzętu wojskowego. Jednak bardziej niebezpieczne niż ten okręt wojenny jest uzbrojenie, które może zniszczyć ten okręt wojenny na dnie morza.” Po tym, związanego z Chameneim konta opublikowało obraz okrętu USS Gerald R. Ford gniącego na dnie morza.

Wiadomość Chameneiego nie była tylko pustym groźbem. Iran posiada potężny arsenał hipersonicznych rakiet balistycznych, z których niektóre użył w ataku na Tel Awiw w zeszłym czerwcu. W 2024 roku, gdy był jeszcze prowadzącym telewizyjnym, Sekretarz Wojny USA Pete Hegseth przyznał, że garść tych rakiet może zniszczyć całą flotę lotniskowców USA.

„Więc, jeśli cała nasza platforma projekcji siły to lotniskowce, i zdolność do