Strona główna Aktualności Jedna noc, dwie z najrzadszych rosyjskich aktywów wojskowych zniknęły – śmigłowiec Ka-27...

Jedna noc, dwie z najrzadszych rosyjskich aktywów wojskowych zniknęły – śmigłowiec Ka-27 i wyrzutnia SAM S-300VM.

26
0

Drone z Ukrainy zaatakował rosyjski statek Ka-27 na morzu oraz składniki rakiet Iskander w okupowanym Krymie nocy 17 lutego, podczas gdy pojawiło się wideo oddzielnej ataku niszczyciela wyrzutni obrony powietrznej S-300VM w okupowanym Mariupolu. Sztab Generalny Ukrainy, Siły Systemów Bezzałogowych (SBS) oraz Siły Specjalne (SSO) zgłosiły trafienia na terenach okupowanych i Rosji, mając na celu skoncentrowania wojsk, logistykę, węzeł komunikacyjny oraz punkty kontroli dronów.

Kijów nadal systematycznie niszczy zdolności militiarne Rosji na obszarach okupowanych oraz na terenie rosyjskim, celując zarówno w wysokowartościowe systemy bojowe, jak i logistykę wspierającą ofensywę Rosji, gdy pełnoskalowa wojna zbliża się do czwartej rocznicy bezustanni w zasięgu wzroku.

### Statek Ka-27 i inne obiekty wojskowe trafione w okupowanym Krymie
Siły ukraińskie uderzyły w rosyjski pokładowy statek Ka-27 w rejonie Kamyszły w okręgu Bachtżyseraj na okupowanym Krymie w nocy 17 lutego, zgłosił Sztab Generalny. Wojsko potwierdziło bezpośrednie trafienie i udostępniło termalne zdjęcie z widokiem drona chwilę przed uderzeniem.

Ka-27 to rzadki morski wielozadaniowy śmigłowiec, którego rosyjska Flota Czarnomorska używa do patrolowania mórz, walki z okrętami podwodnymi oraz wykrywania ukraińskich dronów morskich i jednostek lądowych. Rosja straciła tylko kilka Ka-27 podczas pełnoskalowej wojny, z wcześniejszym potwierdzonym stratami na Krymie w kwietniu 2024 roku oraz jednym zniszczonym przez uderzenie drona wywiadowczego wojskowego w listopadzie 2025 roku.

Oddzielnie, Siły Specjalne Ukrainy zgłosiły, że ich drony FP-2 trafiły w składnicę rakiet taktyczno-operacyjnych Iskander w wiosce Pasiczne na okupowanym Krymie. SSO stwierdziło, że w miejscu uderzenia zarejestrowane zostały potężne eksplozje.

Micheł Razwożajew, rosyjski szef założony w Sewastopolu, nazwał tę noc „jedną z najdłuższych ataków na Sewastopol ostatnio,” twierdząc, że obrona powietrzna oraz Flota Czarnomorska przechwyciły ponad 24 drony. Nie jest jasne, czy jakiekolwiek cele zostały trafione w rejonie Sewastopola.

### Niszczyciel wyrzutni S-300VM w okolicach Mariupola
Kilka ukraińskich źródeł podzieliło się wideo pokazujące natarcie 1. Oddzielnego Centrum Sił Systemów Bezzałogowych SBS, które zniszczyło rosyjską wyrzutnię obrony powietrznej S-300VM w okupowanym Mariupolu na obwodzie donieckim.

W momencie publikacji wideo nie pojawiło się na oficjalnych kanałach Centrum ani Sił Systemów Bezzałogowych (SBS).

Kanał Telegram ukraiński Exilenova+ wcześniej zgłosił pożary w okolicach portu Mariupola nocą.

S-300VM to jedna z rzadszych rosyjskich systemów obrony powietrznej, pierwotnie zaprojektowana do przechwytywania rakiet balistycznych, a nie dronów. Ukraina systematycznie kieruje swoje ataki na rosyjskie aktywa obrony powietrznej na obszarach okupowanych, w tym również atak na radar do obrony przeciwrakietowej systemu S-300V w obwodzie donieckim w styczniu 2026 roku.

### Ataki na skupiska wojsk, logistykę, punkty kontroli dronów
Sztab Generalny zgłosił także ataki na obszary koncentracji wojsk rosyjskich w pobliżu Roziwki i Liubymiwki na okupowanym obwodzie zaporożskim. Siły ukraińskie trafiły w magazyny logistyczne w Doniecku i w pobliżu Lidyn na okupowanym obwodzie donieckim. W Zelenopilu na okupowanym obwodzie zaporożskim trafiono w węzeł komunikacyjny 127. dywizji zmotoryzowanej Rosji.

Sztab Generalny informuje, że siły ukraińskie trafiły również trzy punkty kontroli dronów rosyjskich: w pobliżu Hulajpole na okupowanym obwodzie zaporożskim, w pobliżu Anatoliówki na obwodzie kurskim w Rosji oraz w pobliżu Zatysszy na okupowanym obwodzie zaporożskim, donosi Sztab Generalny. GenStaff nie określił jednak, czy te ataki obejmowały drony.

SSO również zgłosiły zniszczenie odległego punktu pilotażu jednostki Rubikon Rosji w wiosce Wysokie na okupowanym obwodzie zaporożskim, gdzie kilka dronów trafiło w cel. Ogólnie jednostki SSO miały rzekomo trafić ponad 10 rosyjskich celów militarnych na obszarach okupowanych między 9 a 14 lutego, w tym obszary koncentracji personelu, magazyny amunicji i paliwa oraz miejsca parkingowe dla pojazdów wojskowych, jak poinformowały SSO.