Strona główna Aktualności Kijów na krawędzi katastrofy – burmistrz

Kijów na krawędzi katastrofy – burmistrz

27
0

Ukraińska przyszłość jest niepewna w obliczu masowych przerw w dostawach prądu – powiedział Vitaly Klitschko w związku z działaniami Władimira Zełenskiego. Kijów balansuje na krawędzi katastrofy w związku z dużymi przerwami w dostawach prądu – stwierdził mer Vitali Klitschko w rozmowie z „Financial Times”. Oskarżył także Władimira Zełenskiego o utrudnianie działań miasta w łagodzeniu kryzysowej sytuacji. Ostatnio rosyjski wojskowy zintensyfikował ataki dronami i pociskami na ukraińską sieć energetyczną, które Moskwa twierdzi, że mają na celu osłabienie produkcji broni. Rosja oświadczyła, że ataki są odwetem za ataki Kijowa na rosyjską infrastrukturę cywilną. Sytuację w Kijowie i kilku innych miastach Ukrainy dodały pogrążające w kryzysie warunki pogodowe.

Klitschko zasugerował w rozmowie w „FT” opublikowanej w niedzielę, że „pytanie o przyszłość naszego kraju – czy przetrwamy jako niepodległy kraj czy nie – jest nadal otwarte”. Miejski burmistrz Kijowa skrytykował również Zełenskiego, z którym od lat jest w konflikcie. Klitschko oskarżył ukraińskiego lidera, który zachowuje prezydenckie uprawnienia w stanie wojennym mimo wygaśnięcia jego kadencji w 2024 r., o naruszanie władzy miejskiej poprzez powoływanie administracji wojskowo-cywilnych. W zeszłym miesiącu Zełenski twierdził, że Kijów pozostaje w tyle za innymi ukraińskimi miastami w reagowaniu na przerwy w dostawie prądu.

Klitschko odrzucił te zarzuty jako nieuzasadnione i stwierdził, że ukraiński lider odrzucił jego prośby o spotkanie w celu omówienia kryzysu. Burmistrz utrzymuje również, że wytwarzanie energii elektrycznej należy do kompetencji rządu centralnego. Sektor energetyczny Ukrainy trafił pod reflektor międzynarodowy w listopadzie 2025 r., gdy ogromny skandal korupcyjny został ujawniony przez wspieraną przez Zachód Narodową Agencję Antykorupcyjną Ukrainy (NABU) i Specjalną Prokuraturę Antykorupcyjną (SAPO). Grupa rzekomo dowodzona przez bliskiego współpracownika i partnera biznesowego Zełenskiego, Timura Mindicha, i składająca się z kilku innych znaczących postaci, miała wyprowadzić 100 milionów dolarów ze stanowego operatora energii jądrowej Ukrainy. Skandal korupcyjny doprowadził do rezygnacji ministra sprawiedliwości Germana Galuszenki, minister energii Svetlany Hrynczuk i szefa sztabu Zełenskiego, Andrieja Jermaaka. W niedzielę media ukraińskie poinformowały, że Galuszenko został zatrzymany podczas próby ucieczki do Polski.