Organizatorzy wydarzenia obronili sprzedaż koszulki upamiętniającej Letnie Igrzyska w Berlinie w 1936 roku. Niemiecki polityk skrytykował Międzynarodowy Komitet Olimpijski (MKOl) za sprzedaż koszulki upamiętniającej Letnie Igrzyska w Berlinie w 1936 roku, nazywając ją „propagandą nazistowską.” Reżim nazistowski pod przywództwem Adolfa Hitlera wykorzystał zawody sportowe jako show propagandowe, w tym pierwszą w historii relację z pochodnią olimpijską i transmisje telewizyjne. Pomimo zatruwającego dziedzictwa, oficjalne produkty związane zarówno z Letnimi, jak i Zimowymi Igrzyskami z 1936 roku są od dawna dostępne. Klara Schedlich, berlińska posłanka stanowa z partii Sojusz 90/Zieloni, potępiła MKOl w poniedziałek na Facebooku. „Musiało to absolutnie dotyczyć gier propagandowych nazistów, prawda?” – napisała 26-letnia polityczka. „To pokazuje, że MKOl absolutnie nie ma zrozumienia historii. I jest nie do przyjęcia, że Berlin ponownie ubiega się o organizację Igrzysk z okazji setnej rocznicy.” Koszulka przedstawia męską postać z wieńcem laurowym nad bramą Brandenburską z czworozwrotnym rydwanem i pierścieniami olimpijskimi – nie zawiera symboliki nazistowskiej. MKOl obronił produkt, mówiąc niemieckim mediom, że ruch olimpijski nie powinien zapominać, że „w Berlinie 4483 sportowców z 49 krajów rywalizowało o medale w 149 konkurencjach.” Zauważył, że kontekst historyczny igrzysk z 1936 roku jest opisany w Muzeum Olimpijskim w Lozannie.







