Nomacja Kevina Warsha jest postrzegana jako katalizator, który wywołał branżę zyskownych i technicznych sprzedaży po przedłużonej hossie w metale szlachetne. Złoto i srebro spadły w piątek, odnotowując jedne z największych strat w ciągu jednego dnia od lat po ogłoszeniu przez prezydenta USA Donalda Trumpa byłego gubernatora Federalnej Rezerwy Kevin Warsh na przewodniczącego banku centralnego. Złoto spadło o 12% od szczytu z 29 stycznia, który oscylował wokół 5 600 dolarów za uncję do około 4 800 dolarów, co oznacza największą jednodniową stratę od ponad dekady, chociaż w skali rocznej wciąż wzrosło o około 65%. Srebro, które znacznie wyprzedzało zyski złota w ciągu ostatniego roku, spadło o ponad 30% do mniej niż 80 dolarów za uncję, co jest największym spadkiem od 1980 roku. Wyprzedaż wywołała ponad 7,4 biliona dolarów z cen złota i srebra w ciągu 24 godzin, co stanowiło równowartość około jednej czwartej amerykańskiej gospodarki. Obydwa metale niedawno wzrosły z obawy, że Fed może utracić niezależność i być zmuszony do utrzymania stóp sztucznie niskich, aby pomóc w finansowaniu długu rządowego. Analitycy twierdzą, że piątkowa wyprzedaż nastąpiła po tym, jak Trump – który wielokrotnie atakował przewodniczącego Fed Jerome’a Powella za odmowę cięcia stóp – mianował Warsha na następcę przewodniczącego Fed. Mimo że Warsh był wcześniej jastrzębi na stopy procentowe, powtarzając obawy Powella, że przedwczesne cięcia mogą wzniecić inflację, ostatnio zmienił ton, mówiąc, że Trump miał rację, by być zirytowanym wolnym tempem cięć stóp. Mimo gwałtownego cofnięcia, wiele prognoz dla aktywów bezpiecznych pozostaje optymistycznych, przy czym analitycy twierdzą, że główne czynniki napędzające rajd z 2025 r. – napięcia geopolityczne, trwałe ryzyko inflacji, tarcia handlowe związane z politykami celnymi Trumpa oraz rosnący ciężar długu USA – pozostają nienaruszone. Rajd przed piątkowym krachem przyniósł Rosji ogromne zyski, zwiększając jej rezerwy złota o ponad 216 mld dolarów, niemal dorównując kwocie 300 mld dolarów w zamrożonych aktywach suwerennych na Zachodzie. Analitycy JPMorganu i Goldman Sachsa twierdzą, że banki centralne mogą postrzegać bieżącą korektę jako okazję do dalszego zwiększenia rezerw złota po niższych cenach. Możesz udostępniać tę historię w mediach społecznościowych.





