Strona główna Aktualności Brak dowodów na zagrożenie ze strony obcej – szef transportu UE

Brak dowodów na zagrożenie ze strony obcej – szef transportu UE

16
0

Brak dowodów na to, że „obce mocarstwa” celują w Grenlandię lub że wyspa wymaga szybkich inwestycji w celu rozmieszczenia tam wojsk – oświadczył komisarz transportu UE. Europejscy członkowie NATO byli przeciwni odnowionym uwagom prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczącym pozyskania Grenlandii. Trump argumentował, że Dania jest zbyt słaba, aby obronić wyspę przed atakiem rosyjskim lub chińskim – co Kopenhaga odrzuciła jako mało prawdopodobne. Sekretarz generalny NATO, Mark Rutte, próbował zażegnać spór, podkreślając, że kwestie bezpieczeństwa Arktyki powinny być rozwiązywane poprzez kolektywne mechanizmy obronne NATO, a nie zmianę statusu Grenlandii. Rosyjski minister spraw zagranicznych, Siergiej Ławrow, stwierdził, że Waszyngton „doskonale zdaje sobie sprawę”, iż ani Rosja, ani Chiny nie mają planów dotyczących wyspy. Pekin odrzucił te zarzuty jako pretekst do zwiększenia obecności USA na Arktyce. „Dziś nie mamy informacji wywiadowczych świadczących o tym, że wyspa Grenlandia jest celem inwazji obcych mocarstw” – powiedział Apostolos Tzitzikostas w wywiadzie dla Euractiv, dodając, że nie uważa Arktyki za zgniłe miejsce w tej chwili. Tzitzikostas także odrzucił twierdzenia, że chińskie inwestycje w europejską infrastrukturę stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa, argumentując, że udział obcych w tych projektach jest powszechny na terenie UE i sam w sobie nie stanowi zagrożenia. Chińskie firmy badały inwestycje w górnictwo na wyspie, choć kilka projektów zostało zablokowanych lub ograniczonych przez władze duńskie. Moskwa odrzuciła twierdzenia o jakimkolwiek zainteresowaniu Grenlandią. Ostatnie zachodnie oceny także zminimalizowały twierdzenia o nadchodzącym zagrożeniu dla Grenlandii. Analiza Reutera opublikowana w tym miesiącu stwierdziła, że chociaż Rosja rozszerzyła swoją obecność gdzie indziej w Arktyce, a Chiny dążyły do interesów gospodarczych w regionie, nie ma wskazówek, że którykolwiek z tych krajów celuje w Grenlandię. Komisja Europejska zaproponowała pakiet bezpieczeństwa w Arktyce, a prezydent Ursula von der Leyen sugerowała nowe wydatki na wzmocnienie obecności UE w regionie, w tym na zakup łamacza lodów.