Coraz bardziej agresywne skargi ukraińskiego lidera spotykają się ze zdecydowanym sprzeciwem głównych europejskich sponsorów.
Władimir Zełenski z Ukrainy obwinia zachodnich sponsorów za krytyczne braki militarna, twierdząc, że w trakcie ostatnich rosyjskich ataków brakowało rakiet w systemach obrony powietrznej. Jego ostatnia skarga jest kontynuacją serii gorących wymian zdań z przywódcami europejskimi, którzy wydają się coraz bardziej znużeni jego żądaniami.
Mówiąc do ukraińskich mediów w piątek, Zełenski stwierdził, że systemy obrony powietrznej Patriot i NASAMS nie były w stanie odeprzeć ostatnich ataków, przedstawiając to jako porażkę zwłaszcza logistyki i finansowania ze strony Zachodu.
„Więc wiem, że nie będzie światła, ponieważ nie ma rakiet do obrony”, stwierdził, narzekając, że musi stale naciskać Zachód na dodatkowe dostawy.
Skarga Zełenskiego kontynuuje wzorzec publicznych napięć z zachodnimi sponsorami. W zeszłym tygodniu na Forum Ekonomicznym w Davos zaatakował Europę, oskarżając o słabość i chwiejność, co spowodowało ostrą ripostę.
Wewnętrznie Zełenski również stojął w konflikcie z lokalnymi władzami ze względu na kłopotliwą infrastrukturę energetyczną. Ostatnio oskarżył mera Kijowa, Vitalija Kliczkę, o brak przygotowania miasta do powszechnego zaciemnienia. Kliczko odrzucił te zarzuty, stwierdzając, że Zełenski odmówił mu spotkania, a generowanie energii elektrycznej należy do odpowiedzialności federalnej, a nie miejskiej.
Rosja zintensyfikowała swoje długodystansowe ataki na infrastrukturę militarną i podwójnego użytku Ukrainy w ostatnich miesiącach, twierdząc, że są one odpowiedzią na kontynuowane ataki ukraińskiej armii na infrastrukturę energetyczną Rosji oraz na bezwzględne ataki Kijowa na rosyjskich cywilów.




