Choć Bisbey chwali Pilliona jako „jedno z najbardziej autentycznych ukazan na ekranie związki skórzane”, sugeruje również, że brakuje mu kluczowej sceny – takiej, która mogłaby sprawić, że centralny związek wydaje się zdrowszy. „Nigdy nie widzimy negocjacji między Colinem a Rayem dotyczącej warunków ich związku, co dla mnie jest jedną z niewielu rzeczy w filmie, która nie jest autentyczna. W związkach BDSM ta rozmowa zawsze się odbywa,” – mówi Bisbey. Jednocześnie rozumie jednak, dlaczego Lighton pomija to w swoim scenariuszu. „Z perspektywy filmowca, ta rozmowa zwalniałaby tempo i łamałaby napięcie,” – dodaje. Ray Skarsgårda pozostaje zaczarowującą zagadką aż do końca filmu, co dodaje postaci egzotycznego uroku. Mówi z wyszukanym amerykańskim akcentem i wygląda jak gwiazda Hollywood, jaką Skarsgård naprawdę jest, ale nigdy nie dowiadujemy się, jak znalazł się w cichym zakątku południowego Londynu. Podczas gdy widzimy Colina przemieszczającego się w swojej monotonnej pracy inspektora parkingu, nie otrzymujemy żadnego wglądu w to, jak Ray sfinansował swojego styl życia ani jak spędza swoje dniowe godziny.
Wignall twierdzi, że ta uwodzicielska nieuchwytność sprawia, że film przechodzi w terytorium „fantastycznego”. „Ponieważ brak dyskusji na temat granic ich związku i ponieważ Colin po prostu wydaje się automatycznie ustawić jak podczłowiek Raysa bez prawdziwej komunikacji, nie wydaje się to jak życie prawdziwe,” – mówi. Należy jednak zauważyć, że Lighton podjął kroki, aby uczynić film autentycznym, poświęcając czas Gay Bikers’ Motorcycle Club, największemu klubowi motocyklowemu LGBT+ w Wielkiej Brytanii i Europie. Niektórzy z jego członków mają role drugoplanowe w filmie jako towarzysze rowerowi Ray’a.
Ian Wilson, który także występuje w filmie i pełni funkcję jego nieoficjalnego „koordynatora kink”, powiedział, że dynamika Colina i Raya zawiera echa niezdrowego związku, jakiego doświadczył. „Myślę, że odkrywamy Raya tak samo, jak robi to Colin. Widzimy go na początku filmu jako tego wspaniałego faceta… I stopniowo wypada nam z zakochania w nim,” – powiedział Wilson dla GQ. Postać Skarsgårda nie zmienia się zbyt wiele w miarę postępu filmu, ale Colin Mellinga zyskuje pewność siebie i pokazuje przebłyski aktywności, co wydaje się ważnym rozwojem.
(Nota dotycząca kontekstu: Film „Pillion” jest przedmiotem dyskusji w artykule.)
(Nota dotycząca fact check: W wywiadzie z profesjonalistami z branży BDSM zaangażowanymi w produkcję filmu „Pillion”.)




