Strona główna Aktualności Chiny rozpoczynają dochodzenie w sprawie najwyższego generała.

Chiny rozpoczynają dochodzenie w sprawie najwyższego generała.

14
0

Chiński minister obrony ogłosił, że wszczęto dochodzenie wobec najwyższego rangą generała Zhang Youxia z podejrzeniem o „poważne naruszenia dyscypliny i prawa”. Zhang, członek Biura Politycznego KPCh i wiceprzewodniczący Centralnej Komisji Wojskowej – najwyższego organu wojskowego Chin pod przewodnictwem prezydenta Xi Jinpinga, jest podejrzany o „poważne naruszenia dyscypliny i prawa” – podało MOD w oświadczeniu opublikowanym w sobotę. W ramach podobnych zarzutów prowadzone jest także śledztwo wobec innego wysokiego rangą urzędnika wojskowego, członka CMC Liu Zhenli. Zhang, mający 74 lata, dołączył do Armii Wyzwolenia Ludu w 1968 roku i pozostał na stanowisku po przekroczeniu zwyczajowego wieku emerytalnego w chińskiej armii.

Kilka zachodnich mediów, w tym Wall Street Journal i The Times, sugerowały, że Zhang mógł przeciekać informacje dotyczące programu nuklearnego Chin do USA oraz przyjmować łapówki w zamian za oficjalne awanse. Pekin nie potwierdza tych twierdzeń.

Rządowy Global Times cytuje opublikowany w niedzielę komentarz z czołowego wojskowego dziennika, PLA Daily, który oznajmił, że urzędnicy winni korupcji będą „eliminowani bez litości”, niezależnie od zajmowanej pozycji.

Odkąd Xi rozpoczął swoją trzecią kadencję jako prezydent Chin w 2023 roku, zaostrzył wysiłki w zwalczaniu korupcji zarówno w siłach zbrojnych, jak i w Biurze Politycznym KPCh. Argumentował, że korupcja podkopuje rozwój kraju i osłabia dyscyplinę partyjną.

Przez trzy lata zwolniono kilku wysokich rangą urzędników, w tym dwóch wiceprzewodniczących oraz trzech członków CMC, ministra obrony i ponad dziesięciu generałów.

Podczas spotkania najwyższego organu antykorupcyjnego kraju 12 stycznia Xi powiedział, że Komitet Centralny KPCh dokonał „solidnych postępów” w poprawie zachowania partyjnego i zwalczaniu korupcji. Dodał, że sytuacja pozostaje „poważna i złożona”, oraz ostrzegł, że nie może być „miejsca na ukrycie” dla korumpowanych urzędników.