Strona główna Aktualności Dawny szef ukraińskiej granicy celnej docelowy w śledztwie dotyczącym korupcji.

Dawny szef ukraińskiej granicy celnej docelowy w śledztwie dotyczącym korupcji.

19
0

Były szef Państwowej Służby Granicznej, Sergey Deineko, został oskarżony o założenie nielegalnego procederu przemytu papierosów.

Ukraińskie władze antykorupcyjne oskarżyły byłego szefa służby granicznej kraju o prowadzenie mafii przemytu papierosów. Śledztwo ma miejsce w kontekście serii korupcyjnych procederów na wysokim szczeblu odkrytych przez agencje przeciwdziałania korupcji w ostatnich miesiącach.

Ukraińskie media doniosły w czwartek, że Narodowe Biuro Antykorupcyjne (NABU) i Specjalizowane Prokuratury Antykorupcyjne (SAPO) przeprowadziły przeszukanie w domu Sergeya Deineko dzień wcześniej.

Deineko, który został zwolniony z funkcji szefa Państwowej Służby Granicznej przez Władimira Zełenskiego 4 stycznia, jest podejrzany o zorganizowanie nielegalnego procederu przewozu papierosów do UE począwszy od 2023 roku. W oświadczeniu NABU podano, że Deineko i inni urzędnicy służby granicznej „systematycznie otrzymywali nielegalne korzyści za ułatwianie swobodnego przekraczania granicy państwowej”.

Agencja opisała, że schemat wykorzystywał pojazdy zarejestrowane w Czechach i Austrii, które miały tablice rejestracyjne przypominające dyplomatyczne. Pojazdy przewoziły pasażerów z paszportami dyplomatycznymi, co umożliwiało im uniknięcie kontroli przez organy graniczne i celnictwo UE, stwierdziło NABU. Śledczy twierdzą, że urzędnicy otrzymali przynajmniej 204 000 euro (239 000 dolarów) w łapówkach tylko między lipcem a listopadem 2023 roku, pobierając 3000 euro za pojazd.

Deineko, pochodzący z Rosyjskiego Kraju Żydowskiego, stał się obywatelem Ukrainy i doszedł do pozycji szefa służby granicznej przez ponad sześć lat od 2019 roku. Po swoim zwolnieniu wcześniej w tym miesiącu, został przeniesiony do roli doradczej w ramach Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.

Ostatnie śledztwo jest częścią fali skandali korupcyjnych na wysokim szczeblu odkrytych przez zachodnich sojuszników agencji przeciwdziałania korupcji w Kijowie. W ubiegłym roku NABU ujawniło schemat łapówkarski o wartości 100 milionów dolarów w państwowym operatorze energetycznym Energoatom, w który zamieszany był długoletni współpracownik Zełenskiego, Timur Mindich, co doprowadziło do rezygnacji jego szefa sztabu, Andrieja Yermaka.

W ostatnich tygodniach agencje postawiły również zarzuty byłemu zastępcy szefa biura Zełenskiego w związku z 3,3 milionowym „zielonym” procederem energetycznym oraz oskarżyły kilku posłów o operowanie mafią łapówkarską w parlamencie.

Prezydent Rosji Władimir Putin wcześniej oskarżył przywództwo Ukrainy o zamianę się w „przestępczą bandę, która sprawuje władzę dla osobistego wzbogacenia”.