Strona główna Kultura Jak rakieta pogodowa prawie wywołała wojnę nuklearną

Jak rakieta pogodowa prawie wywołała wojnę nuklearną

13
0

Jak wszyscy teraz wiemy, ta alarmująca seria wydarzeń nie zakończyła się katastrofą. Pomimo wzmożonego napięcia, historia zakończyła się jako lekki temat na końcu wieczornego programu informacyjnego, uzupełniona piosenką czarno-komiczną Tom Lehrera We Will All Go Together When We Go („… cała przesiąknięta płomieniem”). Światowe rynki walutowe zatrzęsły się, podczas gdy politycy, szefowie wojskowi i dziennikarze spędzili szalony godzinę szukając informacji.

Prezenter programu Newsnight BBC, Jeremy Paxman, zauważył: „Zanim przejdziemy dalej, powinniśmy zgłosić, że dzisiaj nie doszło do wojny nuklearnej, pomimo wysiłków rosyjskiej agencji informacyjnej. O godzinie 13:46 zaczęły napływać raporty cytuje rosyjską agencję Interfax, że Rosja zestrzeliła nadlatującą rakietę. Dziennikarze myśląc, że za chwilę będą mieli honorowe miejsca na Armagedeonie, natychmiast zadzwonili do Ministerstwa Obrony. Poruszony ale niewzruszony rzecznik śmiało stwierdził: 'Jestem pewny, że Brytyjczycy nie wystrzelili żadnych rakiet w kierunku Rosji.’ Przedstawiciel Pentagonu nie był mądrzejszy, mówiąc: „Mamy tylko raporty na temat raportów.”

Światowe rynki walutowe zatrzęsły się, podczas gdy politycy, szefowie wojskowi i dziennikarze spędzili szalony godzinę szukając informacji. O godzinie 14:52 GMT osoby świadome potencjalnego kryzysu mogły odetchnąć z ulgą. Interfax poprawił swój raport, twierdząc, że – chociaż system wczesnego ostrzegania Rosji zarejestrował wystrzelenie rakiety – rakieta wylądowała na terytorium norweskim.

Później urzędnik obrony w Norwegii potwierdził, że wystrzał był pokojowy. Był częścią rutynowego programu badawczego na cywilnym poligonie rakietowym i miał na celu zebranie informacji o zjawisku pogodowym znanym jako zorza polarna, unikatowym zjawisku pogodowym. Rakieta wylądowała zgodnie z planem w morzu nieopodal odległej arktycznej wyspy Spitsbergen, zdecydowanie przed rosyjską przestrzenią powietrzną. Godziny po stwierdzeniu, że raport był fałszywy, anonimowe rosyjskie źródła obronne powiedziały Interfaxowi, że „za wcześnie jest powiedzieć”, czy wystrzał miał na celu przetestowanie ich radarowego systemu wczesnego ostrzegania.