Strona główna Aktualności Ostry sprzeciw wobec ICE nie jest końcem Kristi Noem. To może ją...

Ostry sprzeciw wobec ICE nie jest końcem Kristi Noem. To może ją uratować

13
0

Minister Bezpieczeństw Wewnętrznych Kristi Noem stanęła przed mikrofonami zaledwie kilka godzin po śmiertelnym strzelaniu aktywistki Renee Good przez funkcjonariusza ICE w Minneapolis 7 stycznia, mało kto znał publicznie szczegóły tego zdarzenia.

W takich sytuacjach federalni urzędnicy zazwyczaj mówią, że będą musieli poczekać na wyniki śledztwa przed wydaniem osądu. Dlatego jej reakcja była bardzo nieoczekiwana.

Otoczona przez krzepkich, kamiennych twarzą urzędników agencji i nosząc czarny kapelusz DHS opuszczony na oczy, Noem twierdziła, że pani Good popełniła akt „terroryzmu krajowego”, „uzbroiła” swoje auto i „usilnie próbowała przejechać funkcjonariusza”. Funkcjonariusz, ogłosiła, postępował zgodnie z przeszkoleniem.

Jej komentarze wstrząsnęły społecznością policyjną i Ameryką jako całością. Były wysoki urzędnik DHS mówi Daily Mail, że Noem wykazała „głęboki brak wiedzy” i „niepokojący brak szacunku dla właściwego sposobu prowadzenia dochodzenia w zdarzeniach z udziałem funkcjonariuszy” przez nie wstrzymując swojego osądu.

Niektórzy republikanie w Kongresie powtórzyli te słowa, a Demokraci podnieśli żądania impeachmentu Noem. Jednak Daily Mail może teraz ujawnić, że Biały Dom był zaskoczony, ponieważ pomógł zaplanować jej wystąpienie.

Osoba bliska Noem mówi, że pracowała „bardzo blisko” z wyższymi urzędnikami Białego Domu nad konkretnym przekazem, że zdarzenie to było „aktem terroryzmu wewnętrznego”.

Teraz, postępowanie Noem w sprawie strzelania do pani Good wydaje się sygnalizować możliwy punkt zwrotny w jej burzliwej kadencji jako sekretarza, a także w wewnętrznej walce w agencji z ręką nadzorującą granice prezydenta Trumpa, Tomem Homanem, zdaniem wielu obecnych i byłych urzędników DHS, którzy wypowiedzieli się wyłącznie dla Daily Mail.

25 stycznia Minestr Bezpieczeństwa Wewnętrznego Ministrar Noem obchodziła pierwszy pełny rok swojej kadencji, podczas której starała się uczynić siebie bardzo publiczną twarzą programu masowej deportacji Trumpa.

Był to egzamin na ognisku dla kobiety nazwanej przez krytyków „ICE Barbie”. Stała się częstym celem kpin dla Demokratów i komików prowadzących nocne programy – „Dlaczego Kristi Noem zawsze jest w jakimś przebraniu cosplayowym?” szczerzył się Stephen Colbert.