Pracownik obsługuje pociski artyleryjskie kal. 155 mm po procesie produkcji w Zakładzie Amunicji Armii w Scranton, w Pensylwanii, w Stanach Zjednoczonych, 16 kwietnia 2024 r. (Charly Triballeau / AFP za pośrednictwem Getty Images)
W tym styczniu długo oczekiwany reżim Obronne Miasto Ukrainy wreszcie wszedł w działanie.
Pierwszą firmą, która uzyskała status rezydenta, był SkyFall, producent dronów i przechwytywaczy Shahed.
Ten specjalny program, podobny do skoncentrowanego na technologii IT Miasta Diia, ma na celu przyciągnięcie firm obronnej branży poprzez pakiet ulg podatkowych i ułatwień regulacyjnych.
Zaczął już przyciągać uwagę głównych międzynarodowych producentów broni, szczególnie gdy Ukraina stała się polem testowym dla zaawansowanej technologii obronnej podczas wojny.
Pomysł dziesięcioletniego zwolnienia podatkowego i uproszczonych zasad eksportowych jest zachęcający. Jednakże, rzeczywistość jest taka, że dla zagranicznego producenta obronnego uzyskanie statusu Obronnego Miasta nie będzie szybkie ani automatyczne — wymaga znaczącego zaangażowania i planowania. Dobra wiadomość jest taka, że dzięki długofalowej strategii jest to realistycznie osiągalne z czasem.
Co więc dokładnie oferuje Obronne Miasto? W dużym zarysie, firmy rezydentów otrzymują specjalny status i nawet dziesięcioletnie hojne zachęty. Obejmuje to zwolnienie z podatku od zysków (pod warunkiem, że zyski są reinwestowane lokalnie), a także zerowe podatki od nieruchomości, ziemi i środowiska. Firmy Obronnego Miasta staną przed prostszymi procedurami celno-skarbowymi, lżejszą kontrolą eksportową, a nawet będą korzystać z odrębnych przepisów dotyczących waluty, aby ułatwić działalność.
Rząd obiecuje również wsparcie państwa, jeśli obiekty będą musiały przenieść się do bezpieczniejszych regionów. Dla bezpieczeństwa, informacje o tych firmach, ich aktywach i własności intelektualnej będą ukryte przed ogólnodostępnymi rejestrami podczas wojny i przez rok po jej zakończeniu. Odblokowanie tych korzyści wymaga jednak głębokiego zaangażowania się w Ukrainę.
Realistyczny harmonogram dla zagranicznych producentów
Dla większości zagranicznych producentów obronnych Obronne Miasto nie jest zachętą na etapie wejścia na rynek, ale celem krótkoterminowym lub średnioterminowym.
Prawo jasno określa, że firma nie może po prostu przyjść do Ukrainy i zarejestrować się pierwszego dnia. Obronne Miasto zdobywa się z upływem czasu.
Realistyczny harmonogram dla dużej zagranicznej firmy może wyglądać tak: spędź rok 2026 na zakładaniu ukraińskiego oddziału, lokalizacji produkcji i budowaniu historii sprzedaży; następnie, od 2027 roku, potencjalnie korzystaj z korzyści Obronnego Miasta, jeśli wszystkie kryteria zostaną spełnione do końca 2026 roku.
W praktyce nowo utworzona spółka ukraińska prawdopodobnie będzie musiała osiągnąć przynajmniej pełny rok kalendarzowy znacznych przychodów z obrony, zanim będzie mogła złożyć wniosek.
Wiele zachodnich firm obronnych jest już w pewnym stopniu na tej ścieżce — utrzymują biura przedstawicielskie, wspólne przedsięwzięcia lub lokalne partnerstwa na Ukrainie. Na przykład brytyjski BAE Systems założył ukraińskie oddziały w 2023 roku i podpisał umowy dotyczące lokalizacji zakładów artyleryjskich. Dla takich graczy wyzwaniem nie jest wejście na rynek, ale skalowanie istniejącej obecności, aby spełnić wymagania Obronnego Miasta, a nie zaczynania od nowa.
Główna droga: Lokalizuj i kwalifikuj
Główna droga do statusu Obronnego Miasta jest prosta koncepcyjnie: lokalizacja greenfield.
Oznacza to utworzenie podmiotu prawnego według prawa ukraińskiego — zagraniczne spółki nie kwalifikują się — i lokalizację produkcji lub dostaw usług na Ukrainie. Firma musi generować przychody związane z obroną na Ukrainie.
Najważniejszym wskaźnikiem jest próg kwalifikowanych dochodów: co najmniej 75% łącznych dochodów firmy musi pochodzić z sprzedaży własnych produktów lub usług obronnych (w przypadku niektórych producentów samolotów spada to do 50%).
Obronne Miasto ma na celu usunięcie przynajmniej jednego etapu tej biurokracji.
Ta droga jasno faworyzuje duże producentów z kapitałem, skalą i cierpliwością do zaangażowania się na Ukrainie. Takie firmy mogą sobie pozwolić na inwestycje w lokalne obiekty i czekać na okres kwalifikacji.
Dla mniejszego startupu technologicznego obronności lub firmy jedynie testującej rynek, poprzeczka może być zbyt wysoko zawieszona. Obronne Miasto nagradza w rzeczywistości firmy gotowe stać się, w praktycznym sensie, ukraińskim producentem obronnym, a nie tylko zagranicznym eksporterem z skrzynką pocztową w Kijowie. Nawet kiedy firma się kwalifikuje, zwolnienie podatkowe ma warunki: wszystkie wolne od podatku zyski muszą być reinwestowane w sektor obronny Ukrainy.
Kupowanie: Skrócona droga przez brownfield
Potencjalnie istnieje alternatywna droga do Obronnego Miasta, która polega na przejęciu istniejącego ukraińskiego przedsiębiorstwa obronnego, które już spełnia (lub jest bliskie spełnienia) kryteriów kwalifikacyjnych.
Ten sposób akwizycji brownfieldowi może teoretycznie przyspieszyć dostęp zagranicznego producenta na rynek. Poprzez przejęcie lokalnej firmy, która ma np. dane finansowe z 2026 roku z 75% dochodów z obrony, zagraniczny inwestor może mieć nadzieję odziedziczyć status Obronnego Miasta lub co najmniej kwalifikować się znacznie szybciej niż w przypadku projektu greenfield.
Istnieją wyraźne zalety tej strategii. Po pierwsze, akwizycja oferuje natychmiastową bazę operacyjną: istniejącą fabrykę, siłę roboczą i umowy. Z perspektywy czasu, to może złagodzić lata w porównaniu z budowaniem nowego biznesu od zera. Ponadto relacje lokalnej firmy z Ministerstwem Obrony i innymi graczami branżowymi są cennymi niematerialnymi aktywami, które nowicjusz musiałby w przeciwnym razie rozwijać z czasem.
Niemniej jednak wady i ryzyka drogi brownfield są znaczące. Ukraińskie przedsiębiorstwa obronne mogą wiązać się z poważnymi problemami. Staranne badanie firmy będzie kluczowe: mogą być ukryte długi, problemy z zgodnością, a nawet ukryte odpowiedzialności prawne (na przykład związane z poprzednimi umowami lub naruszeniami kontroli eksportu).
Ocena wartości przedsiębiorstwa obronnego w gospodarce wojennej jest również wyzwaniem. Jak wycenić przyszłe zyski, gdy kraj jest w stanie wojny, a przepisy się zmieniają?
Ponadto, akwizycja może wymagać uzyskania zgód rządowych, a wrażliwe aktywa mogą podlegać ograniczeniom. Ta droga najprawdopodobniej przyciągnie doświadczonych inwestorów lub gigantów przemysłowych komfortowych z fuzjami i przejęciami w złożonych środowiskach.
Eksport i inne korzyści: Łatwiej, ale nie łatwo
Głównym atutem Obronnego Miasta jest obietnica łatwiejszych operacji eksportowych.
Zgodnie z standardowymi zasadami Ukrainy, eksportowanie lokalnie produkowanej broni może wiązać się z górą papierkowej roboty i wieloma poziomami zatwierdzeń, w tym specjalną zgodą Rady Ministrów dla każdej dostawy.
Obronne Miasto ma na celu usunięcie przynajmniej jednego etapu tej biurokracji. W rzeczywistości nowe prawo pozwala rezydentom Obronnego Miasta eksportować towary wojskowe bez potrzeby indywidualnej zielonej zgody Rady Ministrów.
Niemniej jednak, „łatwiejsze” nie oznacza „łatwe”.
Nawet posiadając status Obronnego Miasta, firmy nadal muszą przestrzegać ogólnej ukraińskiej kontroli eksportu oraz międzynarodowych zobowiązań. Licencje eksportowe od Państwowej Służby Kontroli Eksportu będą wciąż wymagane do faktycznych dostaw, a standardowe kontrole dotyczące końcowych użytkowników i klasyfikacji produktów pozostaną w mocy.
W praktyce, duży producent z solidnymi systemami zgodności powinien znacznie mniej frustrujące dostarczać z Ukrainy w ramach Obronnego Miasta, pod warunkiem, że będą przestrzegać zasad.
Z czasem, jeśli ukraińskie władze dotrzymają obietnic, można oczekiwać specjalnego mechanizmu koordynacyjnego, aby zapewnić, że wnioski eksportowe firm Obronnego Miasta będą obsługiwane sprawnie.
Uwaga redakcji: Opinie wyrażone w dziale opiniotwórczym są opiniami autorów i nie mają na celu odzwierciedlenia poglądów Kyiv Independent.







