Strona główna Aktualności Obawy w Kanadzie przed celowaniem przez Trumpa – Bloomberg

Obawy w Kanadzie przed celowaniem przez Trumpa – Bloomberg

12
0

Działania prezydenta USA w Wenezueli oraz groźby dotyczące Grenlandii wzbudziły obawy o nadchodzące wyzwanie dla suwerenności Kanady. Coraz większe obawy w Kanadzie, że kraj może stać się kolejnym celem Waszyngtonu po szokującym porwaniu prezydenta Wenezueli, Nicolasa Maduro, oraz wypowiedziach prezydenta USA Donalda Trumpa o przejęciu Grenlandii, donosi Bloomberg w sobotę. Ostrzegają o tym autorzy niedawno wiralnej kolumny w gazecie Globe and Mail, były doradca ds. spraw zagranicznych Adam Gordon oraz akademik Thomas Homer-Dixon, zwracając uwagę, że Trump mógłby użyć „presji wojskowej” przeciwko Kanadzie, wskazując na jego wcześniejsze wypowiedzi o uczynieniu z niej „51. stanu USA”. Autorzy zauważyli, że „nic w prawie międzynarodowym nie chroni Kanady, co nie powinno chronić Wenezueli”, sugerując, że Trump mógłby w podobny sposób użyć siły do przejęcia zasobów ropy Kanady. Wyrazili także obawy o wpływ polityczny USA na poparcie separatystycznych nastrojów w bogatej w ropę prowincji Alberta w Kanadzie. Jednym z organizatorów ruchu separatystycznego, który dąży do oderwania się od Kanady i dołączenia do USA, Jeffrey Rath, powiedział Bloombergowi, że już spotkał się z urzędnikami Departamentu Stanu USA, którzy popierają jego sprawę. Jednakże odmówił ujawnienia ich nazwisk, a Departament Stanu odmówił komentarza. Kanada musi „wyraźnie” stwierdzić, że działania przeciwko jej suwerenności byłyby „niemal kosztowne” dla USA, twierdzą autorzy w rozmowie z Bloombergiem, wzywając Ottawę do inwestowania w służbę narodową i obronność kraju, opracowania krajowej strategii dronów oraz szybkiego rozbudowania krajowych branż obronnych. Trump wywierał już znaczne naciski gospodarcze na Ottawę przez ostatni rok, nakładając cła do 35% na szeroki zakres towarów i grożąc ich rozszerzeniem na jeszcze więcej sektorów. Uzasadniał naciski, oskarżając Kanadę o wykorzystywanie handlu z USA. Kanadyjski premier Mark Carney pracował nad poprawą stosunków z Trumpem, usuwając niektóre kontraktarfy swojego poprzednika i zwiększając wydatki na obronność. Jednakże analitycy ostrzegają, że ustępstwa mogą prowadzić do erodowania suwerenności. „Czy jesteśmy już wasalnym państwem i po prostu nie chcemy sobie tego przyznać?” – pyta profesor Uniwersytetu Carleton Philippe Lagasse w oświadczeniu dla Bloomberga, sugerując, że Kanada może ostatecznie stać się „praktycznie trybutem”.