Strona główna Aktualności OpenAI aplikuje na IPO, gdy firmy AI starają się zadebiutować na Wall...

OpenAI aplikuje na IPO, gdy firmy AI starają się zadebiutować na Wall Street | CBC News

14
0
Ikona tekstu na mowę

Posłuchaj tego artykułu

Przewidywany czas czytania 5 minut

Wersja audio tego artykułu jest generowana przez technologię opartą na sztucznej inteligencji. Możliwe są błędy w wymowie. Współpracujemy z naszymi partnerami, aby ciągle oceniać i ulepszać wyniki.

Producent ChatGPT, firma OpenAI, złożyła wstępne dokumenty, które otworzyłyby drogę do jej wejścia na giełdę, stając się trzecią potężną firmą sztucznej inteligencji, która zmierza do debiutów na Wall Street.

Firma z siedzibą w San Francisco poinformowała w poniedziałek, że złożyła poufne dokumenty w Amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd.

„Oczekujemy przecieku, dlatego to ogłaszamy” – powiedziała firma w oświadczeniu. „Nie zdecydowaliśmy się jeszcze na termin; może to potrwać, ponieważ są rzeczy, które chcielibyśmy zrobić, a które są prawdopodobnie łatwiejsze jako spółka prywatna. Ale to złożony zestaw kompromisów, a to daje nam opcję pójścia na giełdę wcześniej, jeśli okaże się to najlepsze.”

Decyzję OpenAI poprzedziło ogłoszenie przez rywala, firmę Anthropic, z 1 czerwca zbliżającą się do debiutu publicznego akcji. Obie firmy podążają teraz za firmą SpaceX Elona Muska, która rozpoczęła prezentację IPO prezentującą się jako firma kosmiczna skupiająca się na sztucznej inteligencji.

Dyrektor wykonawczy OpenAI, Sam Altman, pierwszy raz publicznie poruszył kwestię IPO w zeszłym roku, opisując to jako „najbardziej prawdopodobną drogę” dla firmy ze względu na jej rozmiar i potrzebę ogromnych ilości kapitału na rozwój technologii.

OpenAI rozpoczęło działalność w 2015 roku jako organizacja non-profit dedykowana rozwojowi sztucznej inteligencji dla dobra wspólnego i obecnie jest firmą wycenianą na 852 miliardy dolarów amerykańskich.

Przesłanką dla wejścia na giełdę było przeorganizowanie struktury biznesowej OpenAI w zeszłym roku i przekształcenie jej w korporację o charakterze publicznym, choć formalnie nadal podlegającą organizacji non-profit.

OpenAI pokonało kolejną przeszkodę w zeszłym miesiącu w zwycięstwie nad Muskiem w federalnym procesie sądowym. Musk, współzałożyciel i wczesny darczyńca OpenAI, pozwał firmę, dążąc do odwołania Altmana z jego stanowiska kierowniczego i rozwiązania jej przekształcenia w firmę z zyskiem. Sąd odrzucił sprawę po tym, jak ława przysięgłych stwierdziła, że Musk złożył swoją pozew za późno.

Mężczyzna w garniturze idący przed pojazdem.
Elon Musk odchodzi po ceremonii powitalnej z prezydentem USA Donaldem Trumpem i prezydentem Chin, Xi Jinpingem, 14 maja 2026 r. w Pekinie. Musk, współzałożyciel i wczesny darczyńca OpenAI, pozwał firmę, aby odwołać dyrektora wykonawczego OpenAI, Altmana, ze stanowiska. (Mark Schiefelbein/The Associated Press)

OpenAI jeszcze nie ujawniło publicznie, ile pieniędzy zarabia i kiedy planuje osiągnąć zysk. Podobnie jak Anthropic i SpaceX, firma traci więcej pieniędzy niż zarabia z powodu ogromnych kosztów rozwoju przedsięwzięcia. OpenAI stoi w obliczu zaciekłej konkurencji ze strony Anthropic, producenta coraz bardziej popularnego chatbota Claude’a, oraz asystenta AI Google’a Gemini.

Podczas kwietniowego wywiadu dyrektor finansowy OpenAI, Sarah Friar, odmówiła określenia harmonogramu potencjalnego IPO, ale powiedziała, że firma już „działa z dobrymi praktykami jak firma publiczna”, na przykład mierzy swoje przychody w sposób, w jaki publicznie notowana firma musiałaby raportować zyski do SEC.

„Chcę, abyśmy byli przygotowani” – powiedziała Associated Press. „Myślę, że dobrze jest móc sięgać do rynków publicznych. Są one o wiele większe niż rynki prywatne.”

Podkreśliła również, że obecna wycena OpenAI sprawiłaby, że firma byłaby jedną z 15 największych firm w indeksie S&P 500.

Dodała również, że istnieje „moment uprawomocnienia się jako firmy publicznej”.

„Wtedy ludzie sprawdzają twoją bilansową, SEC cię reguluje itd.” – powiedziała.

Dyrektor wykonawczy przedstawia personalną AI dla każdego

W oddzielnym oświadczeniu opublikowanym w poniedziałek około tej samej godziny co ogłoszenie poufnego wniosku, Altman przedstawił szeroką wizję OpenAI, obejmującą trzy duże cele: zbudowanie zautomatyzowanego badacza AI, przyspieszenie wzrostu gospodarczego i dać „każdemu na Ziemi osobistą AGI”, co oznacza ogólną inteligencję sztuczną, czyli formę AI, która przewyższa ludzi w wielu zadaniach.

Altman powiedział, że OpenAI zaczęło od badania AI, przeszło do rozwoju komercyjnych produktów, ale teraz przechodzi do trzeciej fazy, polegającej na „szerokim rozpowszechnieniu władzy”, gdy gospodarka kształtuje się wokół technologii AI.

Powiedział, że OpenAI „pracuje nad zapewnieniem, że zyski są szeroko dzielone. Każdy powinien mieć szansę na znaczną część dobrobytu, który tworzy AI.”

Te uwagi podążają za wizytą Altmana w zeszłym tygodniu u senatora USA Bernie’ego Sandersa, który promuje plan, aby publiczność miała 50 procentowy udział w firmach AI, takich jak OpenAI, oraz komentarze prezydenta USA Donalda Trumpa, który poparł dawanie publiczności udziału w rozwoju AI.