Youtuber odwiedzający wyspę prywatną, która kiedyś należała do pedofila finansisty Jeffreya Epsteina, twierdzi, że został związany i wrzucony z zasłoniętymi oczami do lochu. Benjamin Owen, 44 lata z Memphis, wybrał się znane na cały świat Little St James na Karaibach 25 kwietnia wraz ze swoim przyjacielem Ryanem Daltonem i trzecią niezidentyfikowaną osobą. Kiedy jednak grupa zauważyła trio, Owen twierdzi, że został związany, zasłonięty i wrzucony do pomieszczenia, które nazwał „lochem”.
Policja Wysp Dziewiczych twierdzi teraz, że ci, którzy pracują na wyspie dla nowego właściciela, Stephena Deckoffa, starali się wymierzyć sprawiedliwość na własną rękę w obliczu wzrostu influencerów zjeżdżających na tę znienawidzoną karaibską wyspę. Pozew skierowany przez spółkę przechowującą wyspę przeciwko Owenowi i jego współpracownikom oskarża ich również o to, że są „znawcami sławy internetowej” i „teoretykami spiskowymi”, którzy działali „z rażącym lekceważeniem”.
Pozew twierdzi, że grupa należy do „szybko rosnącej subkultury tzw. 'eksploratorów miejskich’, influencerów na mediach społecznościowych, YouTuberów i szukających rozgłosu w internecie, którzy… czerpią korzyści finansowe z złą sławę wyspy i związku z Jeffreyem Epsteinem”.
Owen opublikował w sieci filmy, w których dzielił się swoją teorią, że Epstein nadal żyje – teorię, którą, jak powiedział Dalton w WREG, on również wspiera. Dodaje, że próbował przeprowadzić badania w celu przypomnienia o tej historii i zwrócenia uwagi na naszą organizację non-profit We Fight Monsters, która zwalcza handel ludźmi i wyzysk.
Chciał również umieścić flagę na wyspie, reprezentującą organizację non-profit z Memphis. Jednak gdy dotarli do budynku zwanego 'świątynią’, grupa Owena została zauważona. Dalton i trzeci mężczyzna zaczęli uciekać w dół klifu i uciekli, płynąc z powrotem do łodzi. Owen jednak powiedział, że nie mógł nadążyć i miał wrażenie, że może dostać ataku astmy, więc postanowił po prostu usiąść. Wówczas, jak twierdzi, grupa zaczęła zbliżać się, krzycząc, i związali mu ręce za plecy bez ostrzeżenia.
Następnie został przewieziony na dok, gdzie został związany kajdankami, a następnie w górę wzgórza, gdzie został przyprowadzony do podwójnych drzwi wmurowanych w klif. „Dach jest wypełniony ziemią”, relacjonował Owen. „To jest około 10 na 20 betonowy pokój. Nie ma w nim niczego”. Powiedział, że został wrzucony do środka, który nazwał 'lochem’, gdzie ochroniarze pokleili mu kostki, kolana i nadgarstki za plecami taśmą klejącą. „Jestem związany sznurkiem, kajdankami, taśmą klejącą. Myślę sobie, 'nie pójdę dokądś'”, powiedział Owen.
Jako że utkwił w pokoju, Owen twierdzi, że słyszał, jak kobieta i mężczyźni dyskutowali, czy skontaktować się z właścicielem wyspy. Zamiast tego, jak powiedział, kobieta pojawiła się i wszedł do pokoju, gdzie trzymano Owena. Następnie rozkazała mężczyznom, którzy go pilnowali, żeby pchnęli go w kąt, krzycząc złośliwie, a Owen został ponownie zasłonięty.
Kiedy drzwi za nią się zamknęły, Owen został ponownie pozostawiony sam. Powiedział, że „loch” był tak gorący, że myślał, że może umrzeć, i opowiedział CBS News, jak desperacko potrzebował wody. Ostatecznie drzwi się otworzyły, a policja Wysp Dziewiczych ściągnęła mu opaskę z oczu. Następnie zabrali go do lokalnego posterunku policji i aresztowali za wtargnięcie, ale został zwolniony za kaucją w wysokości 500 dolarów według ABC 24.
Podczas następnej rozprawy o uzasadnionej przesłance, Owen dowiedział się, że policja uważa, iż kobieta, która kazała mu zasłonić oczy, to Ann Rodriguez, której nazwisko często pojawia się w milionach plików dotyczących Epsteina, opublikowanych przez Departament Sprawiedliwości. Jak twierdził Owen, kobieta nadal zarządza Little St James, mówiąc mu na wyspie, że jest nadzorcą nieruchomości.
Jedna z córek Rodriguez, Emery Poleon, która jest w piątym miesiącu ciąży, była również na wyspie i twierdziła wobec policji, że Owen popchnął ją na ziemię, powodując pewien ból. Jednak Owen kwestionuje to, twierdząc, że nikt nie pchnął Poleon, gdyż idzie o nagranie ich interakcji. Natomiast chłopak Poleon, został aresztowany w zamieszaniu z Owaniem. Powiedział funkcjonariuszom, że Owen został „podszyty przez personel wyspy w celu zatrzymania go i 'ochrony wyspy'”.
Rodriguez z kolei została aresztowana dzień po zdarzeniu z Owen w związku z odrębnym incydentem z 1 marca, w którym inny wtargnięty został związany i rozebrany do naga. Wtargnięty, Elio Gil Sancho, został później znaleziony na łodzi przez członka Straży Wybrzeża USA, relacjonuje CBS News. Powiedział władzom, że on i jego brat filmowali na wyspie dla dokumentu, gdy dron, którym latali, wylądował na plaży wyspy.
Gdy udali się go odebrać na swoich skuterach wodnych, jak mówił, łódź zaczęła ich agresywnie ścigać. Ostatecznie dogoniła jego brata, Marcela, któremu Rodriguez rzekomo kazała uklęknąć i położyć ręce za głową, trzymając go na celowniku z pistoletem. Rodriguez została aresztowana pod zarzutem bezprawnego pozbawienia wolności i porwania, napaści w trzecim stopniu oraz zniszczenia mienia.
Jednak nie zatrzymano jej w związku z incydentem z Owenem. Bracia Gil Sancho są jednymi z innych domniemanych wtargniętych, którzy teraz są konfrontowani z pozwem cywilnym ze strony spółki przechowującej wyspę. Twierdzi on, że ci dranie niebezpiecznie narażali personel, gdy odmówili żądania „zatrzymać się” i „się zidentyfikować”.
W oświadczeniu dla CBS News rzecznik posiadłości wyspy Deckoffa, którą planuje przekształcić w „nowoczesny, pięciogwiazdkowy, luksusowy re…


