Kobieta z Houston, która ma wszystkie swoje dokumenty życiowe z wyjątkiem jednego, walczyła z trudną walką, aby udowodnić swoje legalne istnienie.Â
Barbara Brown urodziła się w 'Teksasie na odludziu’ w latach 50. XX wieku, urodzona przez położną w okresie Jim Crow.
Czarni Amerykanie borykali się z dyskryminacją i segregacją, często byli pozbawiani dostępu do szpitali, co powodowało, że dokumenty, takie jak akt urodzenia, były niekompletne lub zaginione.Â
’Wtedy urodziłam się w lesie. Były to babcie, ciotki. Bez szkoły,’ powiedziała Brown stacji ABC13.
’Wiedziały po prostu, że potrafią, wiesz, rodzić te dzieci. Nie potrafiły wypełniać żadnych formularzy, i nikogo to nie obchodziło,’ dodała Brown.Â
Teraz brakujący dokument nadrabia czas, gdy ustawodawcy forsują ustawę ochrony SAVE America, wymagającą udokumentowania obywatelstwa w celu głosowania, pozostawiając ją bez aktu urodzenia i w trudnościach w dalszym postępowaniu. Â
Brown napotykała powtarzające się odrzucenia, frustrację i góry dokumentów, próbując odnowić prawo jazdy i paszport.Â
’Daję im to, co mam,’ powiedziała Brown stacji. 'A oni mówią, „Nie, to nie wystarczy”.’Â
Barbara Brown, urodzona w 'Teksasie na odludziu’ w latach 50. XX wieku, została urodzona przez położną w okresie Jim Crow
Ma wszystkie swoje dokumenty życiowe z wyjątkiem aktu urodzenia
’Wiem, że urodziłam się i jestem tutaj. Jestem osobą,’ powiedziała Brown stacji. 'Po prostu czuję się mniej warta, szczerze mówiąc.’
Stawiając czoła wielu przeszkodom, Brown teraz szykuje się do złożenia wniosku o zwłokowany akt urodzenia.Â
Setki mieszkańców Teksasu składają wnioski o ten dokument każdego roku. Według Departamentu Służb Zdrowia Państwa Teksas w ubiegłym roku złożyło wniosek ponad 780 osób, a już w tym roku ponad 160.Â
’Wiele dokumentów nie zostało zachowanych ze względu na okoliczności, w których tak wiele dzieci czarnych i brązowych musiało być dostarczanych przez położne w domu,’ powiedziała stacja ABC13 Linda Reed, profesor historii na Uniwersytecie w Houston.
Reed powiedziała, że położna powinna była być odpowiedzialna za dokumentację urodzenia Brown, ale 'wszystko mogło się wydarzyć’ po drodze, co mogło uniemożliwić zarejestrowanie tego faktu.Â
Brown próbowała odnowić prawo jazdy i uzyskać paszport, co pochłonęło jej czas i pieniądze
Brown (po lewej) zmagała się z ogromną ilością dokumentów i powtarzanymi odmowami
Zarejestrowane dokumenty Brown obejmowały jej dyplom szkoły średniej
Brown przypisała swoją wiarę za to, że idzie do przodu, i niemal miesiąc później powiedziała stacji ABC13, że jej wniosek o paszport został zatwierdzony.
Spodziewa się paszportu w maju i teraz przygotowuje się do kolejnego kroku w swojej długiej podróży, czyli składania wniosku o zwłokowany akt urodzenia.Â
’Będzie to miało dla mnie większe znaczenie,’ powiedziała Brown o swoim akcie urodzenia. 'Będzie mówił „opóźniony”, ale to nic, to pokaże mi’
’Moje modlitwy działają, to jedyne, co mnie trzyma na ziemi,’ powiedziała stacji.





