Syn muzycznika został zamordowany nożem, gdy zatłoczony londyński teren rekreacyjny zamienił się w szokujące przemocowe wydarzenie. Ojciec 21-letniego Finbara Sullivana opowiedział Daily Mail o swoim załamaniu po śmierci syna na wzgórzu Primrose Hill. Christopher Sullivan, założyciel zespołu z lat 80. Blue Rondo à la Turk, powiedział: „To najgorsza tragedia, jakiej mogę sobie wyobrazić. To mój jedyny syn… Miałem go, gdy miałem 45 lat. Nie da się go zastąpić.” Pan Sullivan, 65-letni, który założył w latach 80. znany klub Wag w Soho, opisał Finbara jako „średniej klasy chłopaka z długimi włosami”, który mieszkał z nim w apartamencie wartym milion funtów w Maida Vale. Powiedział: „Jestem tak zrozpaczony, nie mogę w to uwierzyć. Był najpiękniejszy, najbardziej uroczy, otwarty i kochający chłopak. Był po prostu naprawdę miłą osobą. I nie mamy pojęcia, dlaczego on został wybrany.” Nagrania z przemocy na wzgórzu Primrose Hill na północnym Londynie pokazały grupy mężczyzn walczące we wtorek, podczas gdy jeden młodzieniec wydawał się wyciągać ostrze, by zagrażać innemu młodemu człowiekowi. (Context: Artysta GGL Wuni złożył hołd Finbarowi, nazywając go „bratem” i zobowiązując się przypominać o jego imieniu. Inspection: Informator, który poprosił o zachowanie anonimowości, opowiedział: „Park był tak zatłoczony, poszedłem tam z kolegą po pracy i było to dosłownie najbardziej zatłoczone miejsce, jakie kiedykolwiek widziałem z powodu pogody i wakacji wielkanocnych.”)






