Były producent BBC zaprzeczył pobieraniu tysięcy niebezpiecznych obrazów dzieci, gdy rzekomo zostały one znalezione na jego urządzeniach.
Dylan Dawes pracował dla BBC Wales, gdy rzekomo pobrał ponad 6 000 nielegalnych obrazów dzieci na czterech oddzielnych urządzeniach – donosił Cardiff Crown Court.
Panie Dawes, 50-letni, powiedział policji, że nie miał „żadnej wiedzy” na temat obrazów, ale zeznał, że jego laptopy i iPady były pozostawione „na dłuższy czas” w „open space office”.
Harry Baker, prokurator, powiedział, że spośród znalezionych lub odzyskanych obrazów 192 z nich zostało sklasyfikowanych jako kategoria A – najbardziej radykalny rodzaj.
Panie Baker powiedział: „W okresie około 16 lat między 31 grudnia 2006 roku a 1 marca 2022 roku oskarżony pobierał pornografię dziecięcą, czyli niebezpieczne obrazy na czterech różnych i odrębnych urządzeniach komputerowych, które posiadał.”
Skonfiskowane urządzenia obejmowały dysk twardy, laptopa i dwa iPady.
Dylan Dawes, 50 lat, pracował dla BBC Wales w Cardiff, gdy rzekomo pobrał tysiące nielegalnych obrazów dzieci na czterech osobnych urządzeniach
Cardiff Crown Court usłyszał, że Dawes rozpoczął pracę w BBC w 2001 roku i był producentem w BBC Wales
Panie Baker powiedział, że gdy został aresztowany, Dawes zaprzeczył posiadaniu lub tworzeniu jakichkolwiek niebezpiecznych obrazów dzieci.
Oskarżony, który rozpoczął pracę w BBC w 2001 roku, powiedział, że pożyczył iPada koledze „wyłącznie w celach związanych z pracą”.
Podczas drugiego przesłuchania pan Dawes przekazał policji przygotowane oświadczenie, stwierdzając: „Nie mam wiedzy na temat żadnych niebezpiecznych obrazów na moich urządzeniach. Nigdy nie byłem w posiadaniu żadnych niebezpiecznych obrazów.
’Nigdy nieświadomie używałem, uzyskiwałem lub wyszukiwałem niebezpiecznych obrazów dzieci. Nie mam żadnej seksualnej atrakcji do dzieci.
’Pobrałem zwykłą pornografię w formacie zip lub jpegs. Wszystkie urządzenia były czasami pozostawiane na dłuższe okresy w biurze otwartym.”
Panie Dawes odmówił udzielenia odpowiedzi na pytania policji – w tym na to, jak jedno z jego urządzeń zawierało obrazy związane z przemocą wobec dzieci, pomimo że nie opuszczało jego domu, usłyszał sąd.
Panie Baker dodał: „Konkretnie został zapytany, czy wie, kto używał jego urządzeń do pobierania pornografii dziecięcej na swoje urządzenia, i czy mógłby podać szczegóły tych osób, aby je rozpatrywać.
Odmówił przyznania się do sporządzenia tych obrazów.”
Pan Dawes z Canton, Cardiff, nie przyznał się do trzech zarzutów posiadania niebezpiecznych obrazów oraz trzech zarzutów sporządzenia niebezpiecznych obrazów.
Proces trwa.


