Strona główna Aktualności KATIE HIND: Wybuchowe zakończenie plotek o zmianie nazwiska Duffy’ego

KATIE HIND: Wybuchowe zakończenie plotek o zmianie nazwiska Duffy’ego

13
0

Jej fani ciągle ją ścigali na ulicy, łatwo ją rozpoznać dzięki charakterystycznemu oszałamiającemu blond bafantowi stylizacji lat 60-tych. Jej muzyka odniosła astronomiczny sukces dzięki przebojowym hitom takim jak „Warwick Avenue” i „Mercy”. Giry nagród spłynęły na nią – trzy Brit Awards i jeden Grammy – oraz rozległa trasa koncertowa po Ameryce. Następnie nagle Duffy, pełna duszy piosenkarka z Walii, której pełne imię to Aimee Duffy, zniknęła, kiedy jej trzeci album miał zacząć być nagrywany. Ci, którzy znają piosenkarkę, mówią, że po prostu „nie chciała zostać odnaleziona”. Od tego momentu w 2011 roku Duffy żyła uderzająco odosobnionym życiem w swoim pałacowym posiadłości w Surrey. Nie była widziana publicznie, było tylko jedno jej wpis w mediach społecznościowych – nawet ci, którzy współpracowali z nią w jej zenith latek Głupich mówią, że prawdopodobnie nawet już by jej nie rozpoznali. Aż wreszcie w zeszłym tygodniu, ku ogromnemu zdziwieniu, Duffy ogłosiła, że wróci publicznie – i, z tego co się zapowiada, to nie będzie żadna mała sprawa. Według komunikatu prasowego od giganta streamingowego Disney+, 41-letnia teraz Duffy ma wystąpić w wyjątkowym osobistym dokumencie, który będzie „napędzany nowym, niespotykanym dostępem” do niej, wraz z „bogatym i nostalgiczny archiwum oraz wywiady z rodziną, przyjaciółmi i bliskimi rówieśnikami z branży muzycznej”. W oświadczeniu dodano, że film „opowie historię jej życia, od dorastania w Walii, przez jej meteoryczny wzrost do sławy i jej wycofanie się z życia publicznego po swoim niepojętym doświadczeniu”. To „niepojęte doświadczenie” to naprawdę szokująca historia tego, jak Duffy została poddana narkotyzacji i przetrzymywana w niewoli w swoim domu przez cztery tygodnie po tym, jak została zaatakowana w restauracji, gdy obchodziła swoje 26. urodziny w 2010 roku. Następnie została umieszczona na pokładzie samolotu i zabrana do nieokreślonego zagranicznego kraju, gdzie została zgwałcona w pokoju hotelowym. Duffy powiedziała, że bała się, że zostanie „pozbyta się” zanim uciekła z rąk swojego oprawcy. Ona zszokowała swoich fanów – i faktycznie, profesjonalistów z branży, którzy z nią współpracowali – opowiadając o tym dramacie w swoim druzgocącym 3649-słowym wyznaniu na swojej stronie internetowej w lutym 2020 roku. Opisała, jak to wydarzenie – zrozumiale – miało niszczący wpływ na jej życie, i było powodem, dla którego wycofała się z życia publicznego dziewięć lat wcześniej. „Prawdą jest, i proszę mi zaufać, jestem w porządku i jestem bezpieczna teraz, że zostałam zgwałcona i poddana narkotyzacji i przetrzymana przez kilka dni – napisała. „Wielu z was zastanawia się, co mi się stało, gdzie zniknęłam i dlaczego. Zastanawiacie się dlaczego nie zdecydowałam się użyć mojego głosu, aby wyrazić swój ból? Nie chciałam pokazywać światu smutku w moich oczach. Zadałam sobie pytanie, jak mogłabym śpiewać z serca, jeśli jest ono złamane?” W tym czasie w jej opowieści brakowało niektórych szczegółów – nie podała nazwiska swojego oprawcy, kraju, do którego ją zabrano, kiedy miało miejsce atak, ani też nie było potwierdzenia prowadzenia dochodzenia policyjnego. Więc podczas gdy wywołała wiele sympatii, mówiąc publicznie i rezygnując z prawa do anonimowości, niestety spotkała się także z okrutnymi atakami w sieci, niektórzy mówiąc, że po prostu nie wierzą w jej historię. Od tego oświadczenia ani Duffy, ani jej zespół zarządzający nie podali dalszych szczegółów na temat tego, co się wydarzyło. Ale na podstawie informacji, które usłyszałem kilka miesięcy temu – że podpisała kontrakt z menedżerem muzycznym Benem Mawsonem w TaP Management. Miał opinię pewnego siebie człowieka, znany z zawierania lukratywnych umów dla swoich artystów i tworzenia 'marek’. Faktycznie, był odpowiedzialny za sukces Duy Lipy, zanim jej ojciec Dukagjin nie przejął zarządzania nią cztery lata temu, a także jest odpowiedzialny za status Ellie Goulding przed zawarciem z nią traku trzech miesięcy temu. Mówi się, że odegrał istotną rolę w zorganizowaniu ogromnego czeku z Disney, i zachęcał Duffy do wznowienia swojej kariery. Jedno źródło mówi mi: „Było wiele prób powrotu – spotkań z czołowymi postaciami branży, aby omówić nowy album. Już w 2018 i 2019 roku odbywały się rozmowy z byłymi członkami zespołu, którzy pracowali obok niej podczas tych wielkich lat i wszyscy byli podekscytowani. Ale nagle nastąpiła cisza. Wszyscy ci, którzy powiedzieli, że chętnie byliby częścią jej powrotu na salony byli odcinani i nie słyszeli nic więcej – aż w końcu opublikowała ten post online o tym, co jej się przytrafiło.” „Nigdy nie dostaliśmy więcej informacji” – mówi inny insider muzyczny, który był w kontakcie z nią w 2020 roku, krótko przed opublikowaniem tego oświadczenia. „W rzeczywistości nie usłyszałem od Duffy po tym, jak to napisała. Było tak, jakby naprawdę miała trudny czas, nikt nie mogł się z nią skontaktować.” Teraz jednak, moje źródło mówi: „Udział pieniędzy Disneya musiał na pewno zrobić różnicę. Umowa z Disneya musiała być ogromna. „Jeśli cokolwiek miałoby ją skusić do powrotu i powrotu do życia publicznego, to właśnie to. „Byłoby bardzo trudno odmówić.” Mimo tej profesjonalnej wskazówki, nie ma wątpliwości, że powrót do światła reflektorów będzie dla Duffy niesamowicie stresującym doświadczeniem. Jej dwa studyjne albumy, Rockferry z 2008 roku nazwany od walijskiego miasta, gdzie spędziła swoje dzieciństwo u babci, oraz drugi z 2010 roku, Endlessly były dotąd jej jedynym dorobkiem, oba trafiły na szczyt list przebojów. Stałożciwa i podatna na męki w związku z sławą, znana była jako osoba wrażliwa. Nawet przed ujawnieniem szczegółów swojego ataku, wyznała, że borykała się z uwagą publiczną. I oczywiście, w międzyczasie, świat sławy zmienił się nie do poznania – więcej nadzoru, więcej mediów społecznościowych, nieskończenie więcej uwagi. Można jedynie mieć nadzieję, że Duffy, która przyznała, że po swoim ataku spędziła „prawie dziesięć lat zupełnie sama” poradzi sobie z rzeczywistością swojego powrotu. W swoim oświadczeniu z 2020 roku podziękowała swojemu psychologowi, mówiąc, że czuje, że może „pozostawić tą dekadę za sobą”, ale dodała: „Bardzo wątpię, żem jeszcze kiedykolwiek osobą, którą znali”. Z kolei źródła sugerują, że nagła śmierć matki Duffego w zeszłym roku „zmieniła” jej podejście do kariery. Jej relacja z rodziną była trudna na przestrzeni lat – miała okres bunczucznej młodzieńczej buntowniczości po rozwodzie rodziców, uciekła z domu. A po ataku stała się wyalienowana od swojej rodziny – ale próbowała odbudować relacje z bliskimi, w tym z matką, gdy ta niespodziewanie zmarła po tym, jak cierpiała na wrzód żołądka. Nie podano daty emisji dokumentu, ale kiedy to nastąpi, z pewnością zgotuje to wiele oczekiwań na to, jak bardzo mogła się zmienić. Czy nadal będzie blondynką, uderzająca i stylową? A może odmieniła swoje wygląd całkowicie? Obraz na stronie internetowej jej firmy zarządzającej wydaje się pochodzić sprzed kilku lat, podczas gdy ostatni wpis na jej stronie w mediach społecznościowych – teraz jedyny pozostały wpis po tym, jak wszystkie inne zostały usunięte – ma sześć lat, z czerwca 2020 roku. W tym filmie zdradza nową muzykę, utwór zatytułowany River In The Sky, i powrót do jej charakterystycznego brzmienia. Muzyka jest przedstawiona na czarno-białym zdjęciu popisującym jej wyjątkowy styl, blond włosy opadające na ramiona i klasyczna czarna sukienka. „Nie wiadomo, jak będzie teraz wyglądała Duffy – mówi jeden z jej byłych kolegów. Ale jesteśmy po prostu tak zadowoleni, że wróciła.