Wczorajszego fascynującego fragmentu z nowej biografii zmarłej królowej autorstwa ROBERTA HARDMANA, w którym opisał, co prezydent Donald Trump powiedział mu podczas kolacji na temat swoich poglądów na Królewską Rodzinę. Dzisiaj ujawnia, jak królowa spędziła swój ostatni lato w Balmoralu…
Żaden monarcha nie osiągnął 70 lat na Tronie. Złoty Jubileusz Elżbiety II rozpoczął się od jej corocznej paradzie urodzinowej. Nie pojawiła się w paradzie, ale wyszła na balkon Pałacu na końcu.
Następnego dnia Pałac oświadczył, że była 'zbyt zmęczona’, by wziąć udział w nabożeństwie dziękczynnym w katedrze św. Pawła. Faktycznie nigdy nie było planowane, że tam będzie.
Po kilku minutach na balkonie Pałacu było w porządku; całe nabożeństwo kościelne nie. Obejrzał je w telewizji, podobnie jak książę Yorku, który cudem złapał Covid na cały weekend jubileuszowy.
Królowa również opuściła Derby w Epsom i specjalny wieczorny koncert przed zakończeniem jubileuszu następnego dnia rolling pageant z udziałem 7 000 osób sunął wzdłuż całej alei Mall i dalej.
Znowu królowa oglądała to wszystko w telewizji w Windsorze aż Książę Walii poczuł, że naprawdę musi w tym uczestniczyć. Kiedy koncert zakończył się tym, że Ed Sheeran zaśpiewał przed Pałacem, nagle na maszcie powiewała Królewska Flaga. Królowa przybyła przez tylne drzwi.
Kiedy aleja Mall była pełna tłumów, wyszła na balkon w ciemnozielonym ubraniu, obok laski. Pogoda na koniec dnia wykluczyła zwykłe defilady Red Arrows. Ale nie miało to znaczenia. Tym razem sama Królowa była wielkim finałem.
Nikt nie stał na tym balkonie, machając i machając, częściej niż Elżbieta II. Po dziewięćdziesięciu pięciu latach od jej debiutu jako małego dziecka w czasach Jerzego V, poszła z powrotem przez francuskie okna po raz ostatni.
Jubileusz wyczerpał królową. Po raz pierwszy w czasie swojego panowania opuściła każdy dzień spotkań na królewskim Ascot, pewny znak, że coś było nie tak.
Pod koniec czerwca jednak udała się na północ do Edynburga na swój zwykły tydzień oficjalnych wydarzeń w Pałacu Holyroodhouse. Jeśli królowa miała zachować swoje siły na coś, to na ten tradycyjny przypomnienie o jej centralnej roli w szkockim życiu.
Monarchini wróciła do Windsoru na ostatnią rundę letnich zajęć przed letnimi wakacjami w Balmoralu. Choć niewypowiedziane, wielu czuło tym razem pewne pożegnanie. Być może królowa też.
'Ogromnie się starała,’ powiedział urzędnik, który regularnie ją widywał przez lato. 'Widać było, że dostawała dużo zabiegów pielęgnacyjnych po siniakach na rękach, gdzie wkłuto igłę. Jej ręce wydawały się wiecznie posiniaczone.’
Poszła odwiedzić swojego ziemniaka Emma oraz inne konie po raz ostatni. W przeddzień wyjazdu odbyła ostatnie spotkania i posiedzenie Rady Tajnej.
'Mieliśmy prywatną rozmowę na zakończenie,’ powiedział jeden z obecnych. 'Czułem się trochę emocjonalnie, kiedy wyszedłem, bo, cóż, wydawało mi się to pożegnaniem. Miała bardzo jasne przesłanie na temat tego, jak myślała, że potoczą się rzeczy w przyszłości. Bardzo jasne!’
Królowa chciała, aby wszyscy prawnuczkowie odwiedzili Balmoral w tym lato, nawet jeśli Sussexowie nie będą mogli tego zrobić. 'Chciała się upewnić, że wszyscy będą mieć naprawdę szczęśliwe wspomnienie z nią,’ wyjaśnił przyjaciel rodziny.
Jej dokładna kondycja zdrowotna nigdy nie została ujawniona. Ci, którzy byli jej najbliżsi, twierdzą jedynie, że miała 'kilka rzeczy’ pod koniec lata 2022. Bez względu na dokładną przyczynę, dobrze zdawała sobie sprawę ze swojego rokowania medycznego, co wystarczyło, aby skłonić ją do związania pewnych luźnych końców.
Strona główna Aktualności Jak Królowa pozostawiła „bardzo jasne wiadomości” dotyczące całej swojej rodziny…






