Strajkujący lekarze pochwaliły się, że ich najnowszy strajk zapewnia im 10 dni wolnego na Wielkanoc, gdy przygotowują się do podjęcia działań w czasie ferii szkolnych.
Przed strajkiem, który rozpocznie się jutro o godzinie 7 rano, medycy stwierdzili, że czas jest bardzo korzystny do „oszczędzania na opiece nad dziećmi”.
W jednym z pochwalnych postów na mediach społecznościowych ktoś napisał: „To jest kwintesencja po czterodniowym weekendzie świątecznym”.
Gdy jeden lekarz wyraził obawy co do frekwencji na pikiecie, inny odpowiedział: „Sądzę, że możliwość skorzystania z 10 dni wolnego spowoduje dość wysoką frekwencję”.
Pisząc na Reddit, jedno z użytkowników powiedziało, że „dobrze, że trusty będą musiały płacić wyższe stawki zastępstw za opiekę konsultam”.
Cieszyli się również, że istnieje „większe prawdopodobieństwo odwołania prac elektoralnych”.
Strajk prowadzony przez dziesiątki tysięcy rezydentów w Anglii, wcześniej nazywanych juniors, potrwa do przyszłego poniedziałku o godzinie 7 rano.
Minister zdrowia Wes Streeting oskarżył lekarzy o „przynoszenie cierpienia” pacjentom i zakłócanie działań mających na celu naprawę NHS.
To będzie 15. runda strajków rezydentów w Anglii od 2023 roku i spodziewane jest, że kosztuje NHS ponad 250 milionów funtów w dodatkowych godzinach pracy i utraconych działaniach. pracujących ofiarowane seniorom.
NHS England powiedział, że zespoły szpitalne w całym kraju będą pracować nad minimalizowaniem zakłóceń dla pacjentów podczas strajku, co „może być szczególnie trudne” ze względu na krótszy termin powiadomienia.





