Trezorzysta Jim Chalmers sugeruje, że bogatsi i starsi Australijczycy mogą zmierzyć się z wyższymi podatkami w kolejnym budżecie.
Chalmers odpowiedział Peterowi FitzSimonsowi na pytanie, czego powinni spodziewać się Australijczycy, gdy ogłosi swój piąty budżet 12 maja.
FitzSimons powiedział Chalmersowi podczas wywiadu dla SMH: „Wygląda na to, że jest jasne dla wszystkich, że moje pokolenie Baby Boomers – dzięki jakiejś kosmicznej dziwności lub fortunnyemu czasowaniu – jest generalnie bogatsze pokoleniowo niż zarówno nasi rodzice, jak i nasi dzieci.”
Chalmers nawiązał do kontrowersyjnych zmian w systemie emerytalnym zeszłego roku jako modelu szerszych reform. Reformy te, które zmniejszyły ulgi podatkowe na saldach emerytalnych powyżej 3 mln dolarów, spotkały się z ostrym sprzeciwem grup branżowych i koalicji.
Chalmers użył odniesienia, aby zdradzić swoją największą wskazówkę, że kolejny budżet korzystać będzie z młodych Australijczyków oraz tych o niskich dochodach.
Bez dalszych reform, ostrzegł, system podatkowy sam w sobie może stać się przeszkodą dla możliwości.
Zbliżający się federalny budżet sprawia, że komentarze Chalmersa są odczytywane w Canberze jako jasny sygnał dla osób korzystających najbardziej z hojnych ulg podatkowych.
Przewodniczący opozycji Angus Taylor wcześniej powiedział: „Jeśli chcemy więcej czegoś, nie opodatkowujmy tego bardziej.”
Chalmers natomiast nadal konstruuje debatę wokół sprawiedliwości i długoterminowej zrównoważonej.
Premier Anthony Albanese powtórzył tę wiadomość, umieszczając mieszkanie w centrum wizji gospodarczej Partii Pracy podczas przemówienia w National Press Club.
„Mieszkanie własne leży u podstaw najstarszego i najbardziej australijskiego dążenia,” powiedział Alabanese w czwartek.
On opisał stabilny dostęp do mieszkań jako niezbędny dla spójności społecznej i siły gospodarczej.
Narodowa jedność zależy od inkluzji.
Społeczeństwo jest silniejsze, gdy wszyscy wiedzą, że są jego częścią.




