Rodzina policjanta zastrzelonego przez Dezi Freemana oskarżyła policję wictoriańską o pogłębianie swojego smutku i słabą komunikację, gdy ujawniają plany pozwanie siłę. Detektyw Naczelnik Starszy Sierżant Neal Thompson (59 lat) był jednym z dwóch oficerów zabitych podczas wizyty policji w domu Freemana w Porepunkah, na północnym wschodzie stanu Victoria, w celu doręczenia nakazu 26 sierpnia zeszłego roku. Sierżant Starszy Constable Vadim de Waart-Hottart został również śmiertelnie postrzelony, podczas gdy trzeci oficer został poważnie ranny. Po raz pierwszy od strzelaniny siostry starszego sierżanta Thompsona, Dianne Thompson i Lois Kirk, publicznie wypowiedziały się, zarzucając niepowodzenia kierownictwa policji w czasie tygodni i miesięcy po śmierci ich brata. Konfidentki postawiły również pytania, dlaczego siły elitarne, takie jak Grupa Specjalnych Operacji – która zastrzeliła Freemana w zeszłym tygodniu – nie zostały użyte do doręczenia pierwotnego nakazu. Policja wiktoriańska odpowiedziała siostrzane stwierdzeniem, że wszelkich starań podejmowano, aby „zapewniać aktualizacje terminowe wszystkim zaangażowanym rodzinom” i że osobiście rozmawiali z partnerką starszego sierżanta Thompsona wielokrotnie. Jednak Dianne i Lois twierdzą, że ich zaufanie do policji wiktoriańskiej zaczęło się rozpadać niemal natychmiast po śmierci brata, gdy dowiedziały się o tragedii przez telefon, a nie osobiście. Twierdzą, że komunikacja tylko pogarszała się w miarę upływu czasu. „Jesteśmy pod ogromnym stresem emocjonalnym i traumą od momentu, kiedy nasz starszy brat Neal został zastrzelony 26 sierpnia,” powiedziała Herald Sun Dianne Thompson. Oskarżają, że nie były informowane o kluczowych wydarzeniach, nie były proszone o podróż do Porepunkah w dniach po strzelaninie i czuły się na marginesie podczas pogrzebu brata i późniejszych wydarzeń upamiętniających. Stwierdziły, że nie dowiedziały się od policji, że Freeman został zastrzelony w zeszłym tygodniu po 216 dniach ucieczki, a zamiast tego od ich prawnika po nieodebranych połączeniach. W szczegółowym liście wysłanym do Komisarza Szefa Mike’a Busha w grudniu, siostry opisały to, co nazwały ciągłym zaniedbywaniem, w tym brakiem informacji na temat uroczystości upamiętniających i niemożliwością odebrania prochów brata. „Jego utrata pozostawiła trwałą pęknięcie w naszej rodzinie, w naszym codziennym życiu i w tkance naszej tożsamości,” napisali. Spodziewaliśmy się smutku, spodziewaliśmy się złamanego serca, ale nie spodziewaliśmy się, że poczujemy się niewidzialni. Odebranie sióstr od bliskich członków rodziny na pogrzebie starszego sierżanta Thompsona i konieczność przedstawienie się samodzielnie przed prominentnymi osobami politycznymi obecnymi na miejscu. Musiały approachować same premiera i premiera, ponieważ nie wiedzieli, kim są – powiedziała Dianne. Siostry reprezentowane przez prawnika ds. odpowiedzialności policji Jeremy’ego Kinga wezmą udział w przyszłym dochodzeniu koronialnym w sprawie śmierci dwóch oficerów. Pan King powiedział Herald Sun, że zadano „rzeczywiste pytania” o powody, dla których policja nie użyła elitarnych oddziałów do doręczenia nakazu Freemanowi, biorąc pod uwagę związane z tym ryzyko. W chwili śmierci starszego sierżanta Thompsona Freeman mieszkał w autobusie i był objęty nakazem w związku z zarzutami dotyczącymi przestępstw seksualnych z przeszłości. Senior Constable Thompson został postrzelony, gdy próbował wejść przez okno, zanim Freeman obrócił broń w stronę Senior Constable de Waart-Hottart. Policja wiktoriańska powiedziała Daily Mail w oświadczeniu odpowiadając na roszczenia sióstr, że ostatnie siedem miesięcy było „niezwykle trudnym okresem”, szczególnie dla rodzin dwóch zabitych oficerów. Policja powiedziała, że od incydentu utrzymywała kontakt z rodzinami i podjęła kroki w celu informowania ich i zapewnienia wsparcia. Oświadczenie stwierdziło, że Komisarz Szef osobiście rozmawiał wielokrotnie z partnerką Senior Constable Thompsona, rodzicami Senior Constable de Waart-Hottarta oraz oficerem poważnie rannym podczas incydentu 26 sierpnia. Policja wiktoriańska również uznała obawy siostrzene Senior Constable Thompsona i potwierdziła, że oficerowie spotkali się z nimi po przesłaniu korespondencji do Komisarza Szefa. Policja powiedziała, że oficerowie łącznikowi z Oddziału Zabójstw i lokalnej jednostki zostali wyznaczeni, aby dostarczać aktualizacje na temat śledztwa oraz wsparcia wokół dobrobytu oraz uroczystości upamiętniających. „Mimo że podejmowane są wszelkie starania, aby dostarczać terminowe aktualizacje wszystkim zaangażowanym rodzinom, zawsze jesteśmy świadomi konieczności kierowania trwających śledztw” – powiedziała ta policja. Policja wiktoriańska powiedziała, że rozmowy ze siostrami trwają, ale nie byłoby odpowiednie podanie dalszych szczegółów. Rośczenia sióstr pojawiły się po zatrzymaniu mężczyzny i kobiety w ramach dochodzenia dotyczącego ruchów Freemana podczas siedmiu miesięcy, kiedy był uciekinier. Policja wiktoriańska aresztowała parę, która miała być związana z Freemana, na dwóch posesjach na północnym wschodzie stanu około 7 rano w sobotę. Zostali przesłuchani przez policję i zostali zwolnieni do dalszych pytań. Nie postawiono jeszcze żadnych zarzutów. Policja potwierdziła, że para nie jest członkami rodziny Freemana.
Strona główna Aktualności Rodzina gliniarza zastrzelonego przez Dezi Freemana planuje pozwać policję.







