Strona główna Aktualności ’Po prostu nie lubię poniedziałków’: Słowa pierwszego masowego sprawcy strzelaniny w Ameryce

’Po prostu nie lubię poniedziałków’: Słowa pierwszego masowego sprawcy strzelaniny w Ameryce

24
0

To było zimniejsze niż zwykle rankiem tego poniedziałku w końcu stycznia 1979 roku, a ziemia była pokryta szronem, gdy dziewięcioletnia Monica Selvig przybyła do szkoły podstawowej Cleveland w San Carlos, przyjemnym przedmieściu kalifornijskiego nadmorskiego miasta San Diego.

Znikąd Monica poczuła ostry ból po lewej stronie i przewróciła się na ziemię. Trafiła ją kula.

Zaledwie chwile później, inna kula trafiła ośmioletnią Mary Clark w żołądek, gdy szła alejką szkolną.

Przeszła przez nią i pobrudziła jej białą bluzkę. Mary, która była niezwykle nieśmiała, nie chciała robić zamieszania, więc udała się do szkoły i w końcu została wyprowadzona na bezpieczeństwo wraz z grupą innych uczniów.

Równocześnie ośmioletni Greg Verner miał właśnie wchodzić na schody do swojej klasy, gdy kula przebiła jego zielone spodnie Toughskins i trafiła w jego kość miedniczną.

Choć mały odgłos w powietrzu nie był natychmiast rozpoznawany jako strzał, i gdy nie było jasne, skąd pochodzi niebezpieczeństwo, niektóre dzieci instynktownie uciekały, skacząc za zaparkowane samochody albo wchodząc do biura i pod okno.

Niektóre dostały się na górę do klasy, ale wiele było uwięzionych na zewnątrz, bądź stało i patrzyło, czekając na polecenia.

Odbijające się kule słychać było przez osłonięty chodnik, który przebiegał przez środek szkoły, ale te strzały nie docierały do tych nadal czekających na bramach, by wejść.

[Context: The translation has been done following the same tone and structure as the original content in English, presenting the tragic events at Cleveland elementary school in San Diego in January 1979.]