Strona główna Aktualności Dwóch najprawdopodobniej zwolnionych najbliższych asystentów Trumpa po odwołaniu Pama Bondiego

Dwóch najprawdopodobniej zwolnionych najbliższych asystentów Trumpa po odwołaniu Pama Bondiego

47
0

Dwóch członków gabinetu administracji Trumpa przeżywa trudne chwile po zwolnieniu prokuratora generalnego Pama Bondiego w czwartek. Prezydent Donald Trump rozważa zastąpienie sekretarza pracy Lori Chavez-DeRemer i sekretarza handlu Howarda Lutnicka, co potwierdzili dwaj urzędnicy Białego Domu rozmawiający z „Washington Post”.

Chavez-DeRemer, była republikańska kongresmenka z Oregonu, stoi przed zarzutami, że miała romans ze swoim ochroniarzem. Ona i ochroniarz, Brian Sloan, rzekomo pojechali razem do Las Vegas.

DeRemer jest żoną Shawna DeRemera, który został zbanowany z budynku Departamentu Pracy po rzekomym niestosownym dotknięciu dwóch pracowników.

DeRemer zaprzeczyła romansowi z Sloanem, który zrezygnował ze swojego stanowiska dwa tygodnie temu.

Jednakże oskarżono ją także o picie alkoholu w biurze, zabieranie personelu do klubu ze striptizem i wykorzystywanie dóbr podatników na finansowanie prywatnych podróży do swojego stanu.

DeRemer zaprzeczyła wszystkim zarzutom niestosownego zachowania i powiedziała, że współpracuje z dochodzeniem Inspektora Generalnego.

Lutnick nie jest głównym bohaterem żadnego większego skandalu, ale wielu urzędników Białego Domu jest zirytowanych jego gwałtownym stylem komunikacji i skłonnością do bezceremonialnych, improwizowanych uwag, które czasami sprzeczają się z przekazem administracji – podaje „Post”.

Najbardziej oczywistym przykładem Lutnicka nie trzymającego się scenariusza było stwierdzenie w kwietniu 2025 roku, że globalne polityki dotyczące ceł Trumpa „nie są negocjacją”.

Kilka godzin po tych słowach Lutnicka, Trump powiedział dokładne przeciwieństwo: „Cła dają nam wielką siłę w negocjacjach. Zawsze tak było”.

W miarę jak trwała druga kadencja Trumpa, stosował on cła – a czasem samą groźbę nimi – aby wymusić ustępstwa handlowe od innych narodów w zamian za wyłączenia.

Lutnick wielokrotnie sugerował także, że cła szybko przyciągną do Stanów Zjednoczonych wiele miejsc pracy, które zostały zlecone do innych krajów, pomimo że eksperci zgodnie twierdzą, że ten proces zazwyczaj rozgrywa się przez wiele lat.

64-letni były dyrektor Wall Street został także zdemaskowany jako mający bliższe kontakty z Jeffreyem Epsteinem, niż wcześniej przyznał.

W końcu stycznia, gdy Departament Sprawiedliwości opublikował miliony stron dokumentów z akt śledczych dotyczących Epsteina, okazało się, że Lutnick nadal utrzymywał kontakty z skompromitowanym finansistą nawet po jego skazaniu w 2008 roku.

Lutnick został także zmuszony przyznać w Kongresie, że on i jego rodzina zjadali obiad u Epsteina na jego prywatnej wyspie w Karaibach, jednym z głównych miejsc, gdzie handlował seksualnie z nieletnimi dziewczętami.

Według doniesień „Post” i „Politico” Trump nie podjął jeszcze ostatecznych decyzji personalnych.

(oficjalna wypowiedź Białego Domu potwierdza pozycję Tulsi Gabbard w wywiadzie, pierwsze zwolnienie w drugiej kadencji)