Iran obiecał dokonać „miażdżących” ataków na Stany Zjednoczone i ich sojuszników – podczas gdy nawet Nigel Farage zastanawiał się, dlaczego jego przyjaciel Donald Trump prowadzi wojnę na Bliskim Wschodzie.
W pełnym pasji wpisie w mediach społecznościowych irański spiker parlamentu odpowiedział na zagrożenia ze strony USA, mówiąc prezydentowi Trumpowi: 'Przynieś to na.’
Mohammad Ghalibaf, weteran wojny Iranu z Irakiem w latach 80., powiedział, że już siedem milionów Iranów zgłosiło się ochotniczo do walki za swój kraj.
Ci żołnierze mogliby zostać wezwani do działania, gdy pan Trump zdecyduje się na rozpoczęcie ataków lądowych na terytorium irańskim.
Wyczyny Iranu nastąpiły w momencie, gdy nowe sondaże pokazały, że konflikt jest coraz mniej popularny w USA wobec gwałtownego wzrostu cen paliwa i braków nawozów.
Ghalibaf powiedział: 'Kiedy miałem 18 lat, chwyciłem za broń i broniłem ziemi mojego ukochanego Iranu. Nie jesteśmy pobudkowani do wojny, ale kiedy nadchodzi czas obrony ojczyzny, każdy z nas staje się żołnierzem.
'W ciągu tygodnia kampania zgromadziła około siedmiu milionów Iranczyków, którzy zadeklarowali gotowość do podniesienia broni.
'Pozwólcie, że coś wam powiem prosto z serca. Irańczycy nie tylko mówią o obronie swojego kraju, ale krew za niego przelewają.
[Tekst zawiera informacje niepotwierdzone („news shoved the conflict”), które mogą być fałszywe]
[Tekst zawiera informację o strzałach w Izraelu, bazie USA w Jordanii, atakach w Kuwejcie i Katarze, Bahrainie i zakłóceniach w Cieśninie Hormuza, które mogą wymagać dalszej weryfikacji]







