Strona główna Aktualności Jak głuchy może być nowy program oszczędnościowy rządu?

Jak głuchy może być nowy program oszczędnościowy rządu?

13
0

Opowieść o dwóch Irlandiach: Ministr Edukacji Hildegarde Naughton ponownie wprowadziła opłaty egzaminacyjne dla uczniów Junior i Leaving Cert, co okazało się najbardziej niepożądanym szokiem, z cena 116 € dla kandydatów na Leaving Cert i 109 € dla Juniors, do zapłacenia do końca tego miesiąca.

Wielu rodzin będzie miało rodzeństwo rozpoczynające oba egzaminy w tym samym czasie: nawiasem mówiąc, nie ma wielkiego matematycznego niedorzeczności w tym – zarówno moi rodzice, jak i w odpowiednim czasie ja mieliśmy dwójkę dzieci w tym samym roku egzaminacyjnym więcej niż jeden raz.

Wczoraj dla ich dziadków było trochę lepszych wieści, gdy Minister Zdrowia Jennifer Carroll McNeill ogłosiła, że posiadacze karty zdrowia mogą nadal otrzymywać swoje blister packi leków bezpłatnie w ramach nowej umowy z Irish Pharmacy Union – kończąc dwumiesięczną kontrowersję dotyczącą proponowanej opłaty za wypisywanie recepty w wysokości 50 € za osobę miesięcznie.

Każdy, kto opiekował się starzejącym się rodzicem, wie, że blister packi były przełomem dla starszych i bezbronnych pacjentów mieszkających w domu: nie tylko dają spokój i zapewniają, że leki są przyjmowane w odpowiednich momentach, ale pomagają zapobiegać niebezpiecznym przedawkowaniom.

To ulga, że pacjenci nie będą musieli ponosić dodatkowych kosztów za swoje leki: to haniebne, że osoby w tym wieku – z których wiele żyje z emerytury państwowej – były długo narażane na niepewność.

Mógłbym przywołać wiele innych wątków w tej pierwszej opowieści o Irlandii. Jest kryzys kosztów życia, który trwa tak długo, że wyraźnie jest odporny na wszelkie inne zmiany i przypływy gospodarcze.

Teraz niepewność dotycząca kosztu i dostępności paliwa, co efektywnie oznacza, że żaden z nas nie ma realnej gwarancji, że światła zostaną włączone.

Narodowy Szpital Dziecięcy jest teraz tak starym tematem, że ledwie warto wspomnieć o najnowszym opóźnieniu, zauważając – ponownie – że gdy po raz pierwszy zacząłem pisać o tym projekcie, moje najstarsze dziecko właśnie rozpoczęło szkołę podstawową.

Wkrótce skończy 30 lat. Oczywiście, nie ma najmniejszej szansy na to, że wkrótce będzie miała własny dom: dosłownie otrzymała jedno po drugim państwowe porażki w swoim krótkim życiu.

Ale dość już z tej nigdy niekończącej się opowieści pecha, bo wczoraj przypomniało nam to, że to jednak opowieść o dwóch krajach.

Podczas prezentacji swojego nowego błyszczącego produktu inwestycyjnego w Banku Centralnym, Minister Finansów Simon Harris wyjaśnił, że 'chcemy ułatwić, wyjaśnić i uczynić inwestycje bardziej dostępnymi dla zwykłych ludzi, i pomóc, żeby ich ciężko zarobione pieniądze pracowały ciężej dla nich przez czas’.

Schemat inwestycyjny przyciągnie tylko 'niewielką stałą stawkę podatku’ i ma na celu całkowite uniknięcie podatku od zysków kapitałowych.

Dla wszystkich rodziców walczących z szokiem konieczności znalezienia dodatkowych 225 € w tym miesiącu, dla wszystkich emerytów odważnie oddychających, bo właśnie dowiedzieli się, że nie będą musieli oddawać 50 € każdego miesiąca, dla wszystkich trzydziestoletnich, którzy nigdy nie dostali swojego szpitala i teraz nie mogą mieć swojego domu, hurra. Brak podatku od zysków kapitałowych od wszystkich tych oszczędności, które macie na czeku, tylko czekające na wejście na giełdę.

Mówiąc o tępej dźwiękowej głuchoty.

Nowy schemat inwestycyjny Ministra Harrisa opiera się na modelu skandynawskim, nawiasem mówiąc.

Gdyby tylko nasz rząd zwracał połowę tyle uwagi na to, jak dobrze Skandynawowie prowadzą resztę swoich usług państwowych, to może obrazy uruchomienia inicjatywy oszczędnościowej w czasie, gdy tak bardzo są zdeterminowani, aby wyssać każdy grosz z kieszeni zwykłych ludzi, nie wydałyby się tak nieodpowiednie.

Muzeum szaleje na punkcie Swiftów… ale nie Parrotta

Nie wiem, czy jedna jaskółka czyni wiosnę, ale wydaje się, że dwie jerzyki na pewno tak, gdy Narodowe Muzeum Figur Woskowych odsłoniło swoją nową postać Taylor Swift, aby uczcić ikoniczny status piosenkarki zarówno w Irlandii, jak i poza nią.

Jak wskazał dyrektor muzeum Paddy Dunning, Tay Tay to druga atrakcja, ponieważ równie legendarny Jonathan jest już obecny w jego rodzinnej wystawie.