BBC przez 48 godzin ogarniała „szok” i „czystą konfuzję”. W poniedziałek ogłoszono, że popularny prezenter Scott Mills, który pracował w korporacji przez prawie trzy dekady, został zwolniony.
Wysłane przez dyrektora muzycznego Lorny Clarke mailowo potwierdzające jego zwolnienie w Broadcasting House wywołało słyszalne westchnienia.
Okazało się, że 53-latek został usunięty ze stanowiska prezentera programu Radio 2 Breakfast Show, gdy wyszło na jaw, że w 2016 roku był przedmiotem śledztwa Metropolii dotyczącego poważnych przestępstw seksualnych na szkodę chłopca poniżej 16 roku życia.
Mills został oczyszczony przez Crown Prosecution Service trzy lata później z powodu braku wystarczających dowodów. W oczach prawa nie jest winny niczego.
Jednak szefowie BBC wydają się być wystarczająco zaniepokojeni historycznymi zarzutami, aby podjąć decydujące działania, chociaż nie podano dalszych wyjaśnień.
„Nikt nie miał pojęcia, że coś się dzieje”, powiedział informator BBC Daily Mail. „Był najmilszą, najbardziej autentyczną osobą, to nas wszystkich zaskoczyło”.
Wśród wielu pytań, które wczoraj zadawali koledzy i abonenci opłacający licencję, był ten, gdzie jest długoletnia współpracowniczka i bliska przyjaciółka Tini Daheley z Radia 2?
Dziś przerwała milczenie i zasugerowała zamieszanie za kulisami, przyznając, że to był „niewiarygodnie trudny tydzień”.





