<!–
<!–
<!–
<!–
<!–
<!–
Umowa, na mocy której Wielka Brytania płaci Francji za patrolowanie swoich plaż w poszukiwaniu małych łodzi z migrantami, ma wygasnąć jutro – co budzi obawy przed wzrostem przekroczeń w tym tygodniu.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych nadal negocjuje nową umowę z rządem Emmanuela Macrona w sprawie finansowania przez Wielką Brytanię bezpieczeństwa na swoim północnym wybrzeżu.
Podatnicy już od 2018 roku przekazali Francji 658 milionów funtów na cele związane z bezpieczeństwem, wynika z raportu Biura Biblioteki Izby Gmin z zeszłego roku.
Wielka Brytania chce, aby nowa umowa zawierała czynnik uzależniony od wyników, w ramach którego środki byłyby wypłacane tylko wtedy, gdy francuska straż graniczna zdoła zatrzymać określony odsetek łodzi przemytników – ale nie ustalono jeszcze warunków.
Dotychczasowe oceny wskazywały, że do zaniechania działalności nielegalnych przemytników konieczne jest zatrzymywanie dziewięciu na dziesięć łodzi.
Brak jakiejkolwiek umowy może jednak doprowadzić do znacznego zmniejszenia obecności policji na francuskich plażach. Może to spowodować wzrost krajowych przekroczeń granicy, które już przekroczyły liczbę 69 000 w okresie rządów Partii Pracy.
Umowa w sprawie bezpieczeństwa między Wielką Brytanią a Francją od dawna budzi kontrowersje.
Migranci docierają do łodzi na dmuchanych kołach na plaży w Gravelines wcześniej w tym miesiącu
Twoja przeglądarka nie obsługuje ramek.
]]]]]]>]]]]>]]>
W 2023 roku okazało się, że część pieniędzy z Wielkiej Brytanii została wydana na zakup wyposażenia dla francuskiej policji działającej na granicy francusko-włoskiej – a nie na wybrzeżu kanału La Manche.
Ujawniono również, że większość funduszy została wydana na helikoptery, samochody, motocykle, hulajnogi elektryczne i quady, a także sprzęt do monitorowania, takie jak lornetki, drony i kamery samochodowe.
Pieniądze brytyjskich podatników zostały również wykorzystane m.in. na zakup urządzeń ładowania, kuchenek mikrofalowych i odkurzaczy samochodowych oraz wsparcie dla oddziału konnego w Zatoce Somme.
Oddzielna umowa Partii Pracy „jeden na jeden” z Francuzami również nie przyniosła efektu w rozwiązaniu kryzysu kanałowego.
Według najnowszych danych, zgodnie z obustronnymi warunkami umowy do Francji zostało odesłanych jedynie 377 migrantów, podczas gdy do Wielkiej Brytanii przybyło 380 osób.
Program „jeden na jeden” ma wygasnąć w czerwcu.
Sir Keir anulował wcześniejszy program azylowy w Rwandzie, który miał na celu ratowanie życia na kanałach poprzez zniechęcanie do przekraczania granic, jako jedno z pierwszych działań po objęciu urzędu.
Rząd wykluczył również opuszczenie Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, którą migranci i zagraniczni przestępcy wykorzystują do unikania deportacji.
Twoja przeglądarka nie obsługuje ramek.
]]]]]]>]]]]>]]>
Minister Spraw Wewnętrznych Shabana Mahmood ogłosiła serię surowych reform imigracyjnych, w tym plany wydłużenia czasu oczekiwania migrantów na prawo do stałego pobytu w Wielkiej Brytanii.
Ale zmiany, które nie zostały jeszcze dokładnie opisane, spotkają się ze natychmiastowymi działaniami prawno-sądowymi od momentu ich ujawnienia.
Wydaje się, że rośnie opór wobec planów ze strony lewicowego skrzydła Partii Pracy, a była wicepremier Angela Rayner nazwała je w zeszłym tygodniu „niejako nienazwane w Wielkiej Brytanii”.
Wyzwanie prawne, które już zgromadziło 25 000 funtów w ramach kampanii crowdfundingu online, ma potencjał opóźnienia prób pani Mahmood wdrożenia reform.
Obecnie migranci, tacy jak pracownicy zagraniczni, muszą legalnie przebywać tutaj przez pięć lat przed złożeniem wniosku o osiedlenie się na stałe, znane jako „nieograniczone zezwolenie na pobyt” (ILR).
Zaprezentowane w listopadzie plany zakładają, że okres oczekiwania zostanie wydłużony do dziesięciu lat, a dla uchodźców nawet do 20 lat.
Twoja przeglądarka nie obsługuje ramek.
]]]]]]>]]]]>]]>
Lewicowe skrzydło Partii Pracy zostało oburzone retrospektywnym charakterem propozycji, co oznacza, że migranci już mieszkający tutaj będą musieli zaczekać kolejne lata na uzyskanie ILR i pełny dostęp do świadczeń socjalnych oraz miejsca w zakwaterowaniu społecznym.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych powiedziało: „Francja jest naszym najważniejszym partnerem w kwestiach migracji, a nasza wspólna praca skutecznie ogranicza przekroczenia granic za pomocą małych łodzi.
’Od objęcia władzy przez to rząd zatrzymaliśmy ponad 40 000 prób przekroczeń granicy przez nielegalnych migrantów. Nasza przełomowa umowa oznacza odsyłanie nielegalnych migrantów przybywających małymi łodziami z powrotem do Francji.’




