Posłuchaj tego artykułu
Szacowany czas czytania: 6 minut
Wersja audio tego artykułu jest generowana przez technologię opartą na sztucznej inteligencji. Mogą wystąpić błędy w wymowie. Współpracujemy z naszymi partnerami, aby stale analizować i ulepszać wyniki.
Administracja Trumpa zwolniła wiercenia ropy i gazu w Zatoce Meksykańskiej spod Ustawy o Ochronie Gatunków Zagrożonych, po tym jak sekretarz obrony USA Pete Hegseth powiedział, że pozwy ekologów zagrażają dostawom krajowej energii w trakcie wojny USA z Iranem.
Krytycy powiedzieli, że działanie rządu we wtorek przez Komitet Gatunków Zagrożonych może skazać na zagładę rzadki gatunek wieloryba i szkodzić innym organizmom morskim.
Przez grupy nazywany „Bożym Oddziałem”, który zdaniem organizacji może decydować o losie gatunku, komitet składa się z kilku urzędników administracji Trumpa i jest kierowany przez sekretarza wnętrza Douga Burguma.
Komitet spotkał się we wtorek po raz pierwszy od ponad trzydziestu lat, w czasie globalnych szoków naftowych i gwałtownego wzrostu cen energii spowodowanego wojną z Iranem. USA wytwarzają więcej ropy niż jakikolwiek inny kraj, ale to nie uchroniło ich przed gwałtownym wzrostem cen: średnia krajowa za galon benzyny przekroczyła 4 dolary USA we wtorek po raz pierwszy od 2022 roku.
„Zakłócenia w produkcji ropy naftowej w Zatoce szkodzą nam nie tylko, ale przynoszą korzyści naszym przeciwnikom” – powiedział Hegseth komitetowi. „Nie możemy pozwolić, aby nasze własne zasady osłabiały naszą pozycję i wzmacniały tych, którzy życzą nam zła. Kiedy rozwój w Zatoce zostaje zahamowany, nie jesteśmy w stanie produkować energii, której potrzebujemy jako kraju i departamentu”.
Rzadki wieloryb Rice’a zagrożony
Grupy ekologiczne bezskutecznie próbowały zablokować wtorkowe spotkanie i zobowiązały się do zaskarżenia zwolnienia. Twierdzą, że zwolnienie przyspieszy wyginięcie rzadkiego wieloryba Rice’a, który znajduje się wyłącznie w Zatoce Meksykańskiej. Biolodzy rządowi twierdzą, że pozostało zaledwie około 50 zwierząt.
„Jeśli Trump odniesie sukces tutaj, może być pierwszą osobą w historii, która świadomie wyeliminuje gatunek z powierzchni ziemi. Tak delikatny jest stan wieloryba Rice’a” – powiedział Patrick Parenteau, profesor emerytowany prawa na Vermont Law School.
Parenteau odparł roszczenia Hegsetha o zagrożenie bezpieczeństwa, odkąd firmy nadal poszukują i wydobywają ropę w Zatoce pomimo wyzwań prawnych związanych z krytycznie zagrożonym wielorybem.
Podczas swoich ostatnich dni w urzędzie, były prezydent demokratyczny Joe Biden próbował zakazać nowych wierceń ropy i gazu na większości wód przybrzeżnych USA, powołując się na kryzys klimatyczny.
Prezydent Donald Trump odwrócił tę politykę i uczynił zwiększoną produkcję paliw kopalnych centralnym punktem swojej drugiej kadencji. Trump chce otworzyć nowe obszary Zatoki u wybrzeży Florydy na wiercenia oraz zaproponował rozległe zmiany w przepisach środowiskowych niechętne przemysłowi.
Hegseth powiadomił Burguma 13 marca, że zwolnienie z Ustawy o Ochronie Gatunków Zagrożonych dla wierceń ropy i gazu w Zatoce jest „konieczne ze względów bezpieczeństwa narodowego”.
Hegseth powiedział członkom komitetu we wtorek, że działania Iranu mające na celu zablokowanie żeglugi przez najruchliwszą trasę naftową na świecie, Cieśninę Ormuz, podkreśliły narodową konieczność solidnej krajowej produkcji ropy naftowej. Powiedział, że zbliżający się proces sądowy ze strony grup ekologicznych „zagroził wyhamowaniu” produkcji ropy w Zatoce.
Prezydent USA Donald Trump unieważnił prawomocne orzeczenie z czasów administracji Obamy, które kierowało amerykańskie działania klimatyczne od 2009 roku, w ruchu, który naukowcy klimatyczni mówią, zapewni bezkarność zanieczyszczającym — w tym amerykańskiemu przemysłowi węglowemu, który Trump jest zdeterminowany przywrócić.
Wieloryby, żółwie i jesiotry mogą ucierpieć
Wyzwolenie Zatoki to pierwszy raz, gdy bezpieczeństwo narodowe zostało podane jako uzasadnienie działania Komitetu Gatunków Zagrożonych. Grupy konserwacyjne natychmiast potępiły działanie i twierdziły, że zostało dokonane nielegalnie.
„Ustawa o Ochronie Gatunków Zagrożonych nie spowolniła ani odrobiny ropy wydobywanej z Zatoki” – powiedział prezydent Defenders of Wildlife Andrew Bowman.
„Nie mogę dość podkreślić, jak bezprecedensowe i nielegalne jest to działanie”.
Analiza Służby Narodowych Ryb Morskich z 2025 roku stwierdziła, że program wiertniczy ropy i gazu w Zatoce jest prawdopodobny do szkodzenia wielu gatunków wielorybów, żółwi morskich i jesiotra z Zatoki. Grozi im niebezpieczeństwo ze strony kolizji statków, wycieków ropy i innych skutków.
Od 1973 roku Ustawa o Ochronie Gatunków Zagrożonych czyni nielegalnym szkodzenie lub zabijanie gatunków z listy chronionych. Komitet został utworzony w 1978 roku jako sposób na zwolnienie projektów, jeśli nie istnieje żadna inna alternatywa, zapewniająca takie same korzyści ekonomiczne w regionie lub jeśli jest to w najlepszym interesie narodu.
Przed tym tygodniem panel zebrał się tylko trzy razy i wydał tylko dwie zwolnienia. Pierwsze miało miejsce w 1979 roku, aby zezwolić na budowę tamy na rzece Platte w Wyoming, domu żurawia syberyjskiego. Ostatnie spotkanie miało miejsce w 1992 roku, zezwalając na wycinkę lasów w habitatach północnych sowich sowich w Oregonie. Prośba o zwolnienie została później wycofana.
Jego najnowsze spotkanie nastąpiło po decyzji federalnego sędziego w poniedziałek, który unieważnił próby w pierwszej kadencji Trumpa osłabienia przepisów dotyczących gatunków zagrożonych.
Uproszczone zatwierdzenie projektów
Obserwatorzy branżowi powiedzieli, że zwolnienie może mieć znaczące konsekwencje dla firm energetycznych poprzez uproszczenie zatwierdzania nowych projektów i utrudnianie możliwości przeciwników, aby pokrzyżować plany wierceń.
„Seria procesów sądowych ze strony grup aktywistycznych wymierzających w legalną, dobrze regulowaną branżę nie powinna mieć prawa do nieustannego blokowania projektów o jasnej ważności narodowej” – powiedział Erik Milito z Narodowego Stowarzyszenia Przemysłu Oceanicznego, reprezentującego deweloperów wód przybrzeżnych.
Zatoka Meksykańska jest jednym z głównych regionów ropowych w USA, produkującym dziennie dwa miliony baryłek. Odpowiada ona za prawie 15 procent ropy wydobywanej rocznie w USA, a także niewielki udział w produkcji krajowego gazu ziemnego.
W Zatoce miały również miejsce katastrofy ekologiczne, takie jak wyciek ropy w wyniku wybuchu Deepwater Horizon BP w 2010 roku, który zabił 11 pracowników i spowodował wyciek 500 milionów litrów ropy. Liczba wielorybów Rice’a spadła o 22 procent po tym zdarzeniu i może minąć dekady zanim się odzyska, powiedzieli naukowcy.
Wyciek w Zatoce na początku tego miesiąca u wybrzeży Meksyku rozprzestrzenił się na 600 kilometrów, skażając co najmniej sześć gatunków i zanieczyszczając siedem chronionych rezerwatów przyrody.
Administracja Trumpa w połowie marca zatwierdziła nowy projekt wydobycia ropy ultra głębinowej BP o wartości 5 miliardów dolarów USA w Zatoce.





