Strona główna Aktualności Konta w mediach społecznościowych dla agentów nieruchomości

Konta w mediach społecznościowych dla agentów nieruchomości

26
0

Londyńskie domy sprzedają się nawet o milion funtów mniej niż zapłacili za nie właściciele w obliczu spadku popytu na nieruchomości high-end.

Rosnące stopy procentowe i wysokie rachunki za podatek od zakupu nieruchomości są winione za odstraszanie super bogatych właścicieli nieruchomości z Londynu.

Jedna posiadłość z sześcioma sypialniami w Chelsea, którą zakupiono za 7,8 mln funtów w 2014 roku, straciła ponad milion funtów wartości, gdy została sprzedana za 6,4 mln funtów w lipcu zeszłego roku.

Apartamentw Southwark kosztował 2,4 mln funtów w 2017 roku, ale spadł do 1,8 mln funtów gdy został sprzedany w lipcu 2025 roku.

Badanie przeprowadzone przezHamptons wykazało, że 11 procent domów w Londynie zostało wystawionych na sprzedaż lub sprzedanych w 2026 roku za cenę niższą niż ta, za którą zostały kupione.

Najbardziej ucierpiały nieruchomości w City of London, gdzie prawie 24 procent sprzedano za cenę niższą niż ta, za którą zapłacił właściciel.

Tańsze domy także są dotknięte, np. mieszkanie w Limehouse, które zostało sprzedane za 825 000 funtów w 2018 roku, przyniosło właścicielowi zaledwie 550 000 funtów w listopadzie zeszłego roku.

Wspomniane w tym artykule nieruchomości były udostępnione naLondonPriceDrop, stronie w mediach społecznościowych, która ujawnia największe straty poniesione przez właścicieli.

Anonimowe konto X zgromadziło ponad13 000 obserwujących i wzbudza przerażenie w sercach agentów nieruchomości w całej stolicy.

Apartament w Southwark zakupiony za 2,4 mln funtów w 2017 roku spadł do 1,8 mln funtów gdy został sprzedany w lipcu 2025 roku

Innym szokującym przykładem był apartament w Limehouse, który został sprzedany za 825 000 funtów w 2018 roku, a kupiono za zaledwie 550 000 funtów w listopadzie zeszłego roku

Średnia wartość domu w Londynie odnotowała największy spadek od prawie dwóch lat w styczniu, spadając o 1,7 procenta do 556 000 funtów, zgodnie z danymi opublikowanymi przez Urząd ds. Statystyki Narodowej (ONS) w tym tygodniu.

Dyrektor ds. sprzedaży w Arlington Residential, Marc Schneiderman, powiedziałTelegraph, że te spadające ceny domów są „całkowicie przygnębiające” dla wielu ludzi, ponieważ dom jest często „największym aktywem”, jakim dysponują.

Dodał, że właściciele domu w Primrose Hill, którzy zakupili go za 9 mln funtów, „potrzebowali kilku tygodni, aby się z tym pogodzić”, gdy został wystawiony za 7,5 mln funtów.

PanSchneiderman dodał: „Myślę, że minie sporo czasu, zanim wrócimy do poziomów, jakie niektórzy z tych klientów zapłacili za swoje domy.”

James Perris z De Villiers Surveyors powiedział publikacji, że widział zniżki do 40 procent w różnych nieruchomościach w Londynie, dodając, że średni przekrój i mieszkania „mają największe problemy z sprzedażą”.

Dodał, że odwrót zagranicznych nabywców, którzy zostali zniechęceni przez wzrost stóp procentowych i podatków od zakupu, oznacza że dwupokojowe mieszkania i nowe budynki, które „sprzedawały się wyjątkowo dobrze” pięć do 10 lat temu, są teraz trudne do sprzedaży.

Starszy analityk z Rathbones, Adam Hoyes, powiedział, że okres do połowy lat 2010., kiedy ceny nieruchomości wzrosły szybciej niż inflacja, dobiegł końca, dodając, że nieruchomości nie mają już takiej samej propozycji inwestycyjnej jak w połowie lat 90.

Sześciosypialny dom w Chelsea zakupiony za 7,8 mln funtów w 2014 roku stracił ponad milion funtów wartości, gdy został sprzedany za 6,4 mln funtów w lipcu zeszłego roku

Wyjaśnił, że inwestycje na giełdzie były bardziej owocne niż inwestycje w nieruchomości.

Pan Hoyes oszacował, że 100 000 funtów zainwestowanych w średnią nieruchomość londyńską w styczniu 2016 roku wzrosłyby do nieco poniżej 113 200 funtów do stycznia 2026 roku.

Ale 100 000 funtów zainwestowanych w typowy koszyk akcji osiągnęło by nieco poniżej 224 600 funtów w tym samym okresie.

Dyrektor zarządzający LonRes, Anthony Payne, uważa, że rząd „podjął świadomą decyzję” o zatrzymaniu tego, co mogłoby być postrzegane jako „bez kontroli wzrost” na rynku nieruchomości.

Ponad dekadę temu interwencje polityczne doprowadziły do zmiany w opłatach od zakupu nieruchomości i ustawie o prawach najemcy, które od tego czasu uczyniły inwestycje w nieruchomości mniej i mniej atrakcyjnymi.

Według danychONS i Land Registry, między 1995 a 2016 rokiem ceny domów w Londynie wzrosły średnio o 9,1 procenta rocznie. Jednak ta liczba spadła do zaledwie 1,3 procenta między 2016 a 2025 rokiem.

Gdy ceny są dostosowane do inflacji, wzrost cen zmienił się z rocznego wzrostu o 7 procent w rzeczywistych kwotach w pierwszym okresie na spadek o 2,2 procenta rocznie w drugim okresie.

Mieszkania na zasadzie dzierżawy są szczególnie dotknięte, przy czym sprzedający stanowią 60 procent sprzedaży w Londynie w 2025 roku, ale 90 procent z nich faktycznie zostało sprzedanych ze stratą, według danych Hamptons.

Założyciel grupy kampaniiFree Leaseholders, Harry Scoffin, powiedział, że daremne próby reformy systemu dzierżawy zniechęciły ludzi do posiadania lub kupowania ich.

Dodał: „Zdecydowanie większe zrozumienie jest, że pierwszy stopień drabiny nieruchomościowej jest toksyczny dla pierwszych nabywców, ale także dla starszych właścicieli rezonujących.”