Strona główna Aktualności Wychowałem się z „środowiskową” królową narkotyków Melbourne: LUCY MANLY

Wychowałem się z „środowiskową” królową narkotyków Melbourne: LUCY MANLY

14
0

To dziwne raportować o kimś, kogo kiedyś znałeś, kogoś, kto istniał w zupełnie innym kontekście zanim stał się sensacją. Dokładnie tak czuję obserwując upadek młodej kobiety, teraz znaną jako 'królowa metamfetaminy z Melbourne’: Tess Rowlatt. Dla mnie zawsze była kimś innym. Dorastałyśmy w Melbourne, w zamkniętym ecosytemie prywatnych i publicznych szkół w południowo-wschodnich przedmieściach, z całą tą społeczną mieszanką, jaka z tym się wiąże. Ona chodziła do Canterbury Girls’ Secondary College, ja do Methodist Ladies’ College. Różne szkoły, ale te same imprezy domowe i późniejsze kluby. Chociaż nigdy nie byliśmy bliskie, piliśmy na tych samych 'spotkaniach’ – takich, gdzie nastolatki obściskiwały się z boku domu, a rodzice gospodarzy wychodzili zaglądać przez okno, żeby 'mieć oko na sprawy’. Jeśli jesteś Millenialsem, pewnie pamiętasz tego rodzaju imprezy: dziewczyny w minispódniczkach i koszulkach bez rękawów w środku zimy, pijące Passion Pop i palące – albo bardziej trafnie, kaszlące – Marlboro Lights.