<!–
<!–
<!–
<!–
<!–
<!–
Mówią, że sztuka rozmowy jest martwa, a psycholodzy odkryli, że teraz mówimy około 20 procent mniej słów każdego dnia niż robiliśmy 20 lat temu.
Tracimy ponad 300 słów z naszych codziennych rozmów każdego dnia – co daje 120 000 słów rocznie – wynika z badania.
Największy spadek dotyczy Gen Z i ma poważne konsekwencje dla epidemii samotności i sposobu komunikacji w przyszłości, szczególnie w kontekście wzrostu technologii sztucznej inteligencji.
Naukowcy sugerują, że wzrost e-maili, SMS-ów i mediów społecznościowych może być odpowiedzialny, ale wskazują także na inne niewyjaśnione czynniki.
Badacze twierdzą: „Ten spadek ilości słów odzwierciedla rzeczywiste rozmowy, te zarówno duże, jak i małe, które zaniechaliśmy z innymi. Konieczne jest zastosowanie naszych najlepszych nauk, aby zrozumieć te powolne, społeczne zmiany dotykające naszego życia, zwłaszcza że mówienie dodatkowych 300 słów dziennie może stanowić dla każdej osoby błahy sposób na przeciwdziałanie osobistej izolacji i wpłynięcie na naszą trwającą epidemię samotności.
„Trzysta słów dziennie może oznaczać krótką rozmowę z sąsiadem, dowcip powiedziany bliskim.”
W badaniu przeanalizowano dane dotyczące dziennej liczby wypowiadanych słów na podstawie globalnej próby 2 197 mężczyzn i kobiet w wieku od 10 do 90 lat opartej na analizie nagrań audio. Wyniki porównano następnie z badaniem z 2007 roku, które używało tych samych metod.
W późniejszym badaniu średnia liczba codziennych wypowiadanych słów wynosiła 12 792, w porównaniu z 15 959 w 2007 roku, co oznacza spadek o 20 procent.
Amerykańscy badacze zauważyli, że każdego roku od 2019 roku liczba wypowiadanych słów spadła średnio o 338 każdego dnia.
Tracimy ponad 300 słów z naszych codziennych rozmów każdego dnia – co daje 120 000 słów rocznie, wynika z badania
Naukowcy sugerują, że wzrost e-maili, SMS-ów i mediów społecznościowych może być odpowiedzialny, ale wskazują także na inne niewyjaśnione czynniki
Weź udział w dyskusji
Jak technologia zmieniła sposób, w jaki łączysz się i komunikujesz z innymi w codziennym życiu?
Corocznie, jak podają, mówimy o 120 000 słów mniej niż w poprzednim roku.
Badacze stwierdzili, że osoby poniżej 25. roku życia straciły o 44 procent więcej słów niż starsi mężczyźni i kobiety.
W artykule opublikowanym w czasopiśmie Perspectives On Psychological Science naukowcy z uniwersytetów w Arizonie i Missouri napisali: „Kiedy mówimy mniej, łączymy się mniej.
„Ten spadek jest niepokojący, ponieważ już teraz znajdujemy się w środku epidemii samotności, w której izolacja społeczna i utrata kontaktu z innymi stały się problemem.”
Profesor psychologii na Uniwersytecie w Manchesterze, Sir Cary Cooper, powiedział: „Mówimy mniej, zwłaszcza młodzi ludzie.
„To nie tylko technologia cyfrowa. Zmieniają się też relacje społeczne. Mamy mniej kontaktów twarzą w twarz.
„Ale potrzebujemy kontaktu wzrokowego. Życie polega na komunikacji, a to korzystne dla naszego zdrowia psychicznego.
„Przyszłość nie wygląda zbyt dobrze. Za dziesięć lat pokolenie Z będzie mówiło mniej, będzie miało mniejsze słownictwo, a sztuczna inteligencja będzie myśleć i innowować za nich.”







