Metropolitan Police rozpoczęła przeszukiwanie nagrań z monitoringu ulicznego, gdzie Morgan McSweeney zgłosił kradzież telefonu w celu „ustalenia faktów”.
McSweeney, który był szefem sztabu premiera w tamtym czasie, zgłosił, że „urządzenie rządowe” zostało skradzione 20 października zeszłego roku.
Policja podjęła rzadki krok ujawnienia szczegółów połączenia na numer alarmowy 999 po krytyce, że nie zbadano dokładnie kradzieży.
Sugeruje to, że McSweeney nie zidentyfikował się ani nie zasygnalizował potencjalnych zagrożeń bezpieczeństwa – chociaż stwierdził, że jest to telefon rządowy.
Nagrania z monitoringu nie zostały sprawdzone z powodu pomyłki co do nazwy ulicy, na której McSweeney rzekomo został obrabowany zaraz przed godziną 22:30.
Scotland Yard ujawnił, że wtedy nie podjęto dalszych działań w sprawie, ponieważ nie było „realistycznych” ścieżek dochodzenia.
Funkcjonariusze teraz przejrzą publicznie dostępne nagrania z monitoringu i inne materiały z Belgrave Road w dzielnicy Pimlico jako część przeglądu, jak podaje The Times.
Telefon rządowy McSweeneya został zdalnie wyczyszczony i zastąpiony innym urządzeniem następnego dnia.
Strata telefonu byłego wysokiego doradcy Morgan McSweeneya oznacza, że ważne wiadomości dotyczące mianowania Lorda Petera Mandelsona na ambasadora USA nie zostaną ujawnione publicznie.
Rządowe biuro ma zapis niektórych wiadomości między McSweeneyem a Mandelsonem.
Torysi powiedzieli, że sytuacja „śmierdzi na kilometr” i domagają się pełnego wyjaśnienia, dlaczego przynajmniej niektóre wiadomości nie zostały zabezpieczone.
Minister Alex Burghart z Kancelarii Gabinetu powiedział: „W październiku wiadomo, że rząd był zaniepokojony 'skromnym adresem’, krótko przed tym, jak telefon McSweeneya stał się 'zaginiony’.
„Sweeney nie zabezpieczył wiadomości, a rząd nie ścigał Metropolitarnego w sprawie monitoringu.
„Od początku sprawy Mandelsona Keir Starmer próbował zatuszować sprawę. Premier zrobił to we wrześniu kreśląc zdanie 'Nie wiedziałem o głębokości relacji’.
„Nie chciał opublikować plików Mandelsona w lutym, dopóki nie zmusiliśmy do Skromnego Adresu.
„Teraz telefon Szefa Sztabu znika i nie wydaje się być żadnej intencji, aby go odzyskać lub odzyskać wiadomości. Starmer musi zakończyć ten zatuszowywanie teraz”.
Najnowsze szczegóły wyszły na jaw po tym, jak minister kabinetowy wyśmiało „panoszenie się” za utratę wymiany informacji z Mandelsonem.
Wes Streeting odrzucił zarzuty „zatuszowania”, argumentując, że McSweeney nie mógł wiedzieć, że Izba Gmin zażąda jej opublikowania.
McSweeney zrezygnował z Downing Street w zeszłym miesiącu, mówiąc, że przyjmuje pełną odpowiedzialność za mianowanie Mandelsona.
Służby sugerują, że ponieważ McSweeney nie zidentyfikował się, potencjalne „zagrożenia dla bezpieczeństwa” nie mogły „uzasadnienie” kształtować decyzji dotyczących sposobu postępowania w sprawie.
Mówiono, że funkcjonariusze próbowali zadzwonić do starszego doradcy dwa razy następnego dnia, nie odbierając odpowiedzi.
Monitorowanie zostało również ponownie zbadane, ale z powodu zamieszania wokół lokalizacji nic się nie znalazło. Nagrania są teraz „ponownie sprawdzane” z użyciem właściwej lokalizacji.
Kemi Badenoch podniosła kwestię zaginionych wiadomości na PMQs w Izbie Gmin w tym tygodniu.
Odwołując się do poprzedniej roli prawniczej Sir Keira, stwierdziła: „Zastanawiam się, co dyrektor prokuratury by powiedział na obronę 'przepraszam, nie mogę dostarczyć swoich WhatsAppów, mój telefon został skradziony'”.
Biuro Rady Ministrów pracuje nad planem zbierania informacji i poprosi byłego wielkiego laburzystę o udostępnienie wszystkiego, co posiada w zakresie skromnego adresu użytego do wymuszenia opublikowania korespondencji, jak wynika z rządowych źródeł.
Lord Mandelson, nominowany politycznie, a nie dyplomata, został zwolniony ze stanowiska w Waszyngtonie we wrześniu zeszłego roku z powodu związków z Epsteinem, który zmarł w 2019 roku.
Pierwsza transza dokumentów związanych z tą decyzją została opublikowana wcześniej w tym miesiącu po żądaniu przez posłów przezroczystości, z kolejnymi do nastąpienia.
McSweeney zrezygnował z Downing Street w zeszłym mieście, z wieloma obwiniając go za naciskanie na mianowanie Lorda Mandelsona.
Daily Mail skontaktowało się z Metropolitan Police. Czekamy na komentarz.







