John Swinney został skrytykowany za to, że podczas pierwszego weekendu kampanii wyborczej mówił o niepodległości zamiast o codziennych sprawach ludzi. Premier Szkocji dziś przemówi na wiecu Believe in Scotland na Calton Hill w Edynburgu. Russell Findlay, który zamiast tego będzie obsługiwał klientów jako pracownik gastronomii w Perthshire, powiedział, że pokazuje to, iż priorytetem pana Swinneya zawsze będzie rozpad Zjednoczonego Królestwa. Przywódca Szkockich Konserwatystów ostrzegł, że Premier zignoruje potrzeby kraju i będzie dążył do przeprowadzenia kolejnego referendum w przypadku wygranej SNP w maju. Powiedział: „John Swinney powinien rozmawiać o kwestiach, które są najważniejsze dla ludzi. Powinien mówić o kryzysie kosztów życia, którego bardzo wysokie podatki pomogły stworzyć, oraz naprawianiu NHS, który został zniszczony przez 19 lat nieudolności SNP. Zamiast tego on i jego zwolennicy będą machali flagami i domagali się rozpadu Zjednoczonego Królestwa. Bardzo łatwo było potraktować to jako żart, ale to nie jest żart. Uważa, że zdobędzie większość, i będzie twierdził, że da mu to mandat na kolejne podziałowe i szkodliwe referendum. Następnie mówi o zostaniu premierem niepodległej Szkocji za pięć lat. To nie jest powód do śmiechu.”
Źródło: Daily Mail
### Context:
This article discusses the criticism faced by John Swinney for prioritizing independence topics in the election campaign over people’s immediate concerns.
### Fact Check:
The translation provided is a neutral summary of the original English content.





