Strona główna Aktualności Porzucony mąż „morderca” widziany spacerujący po plaży na nowym zdjęciu

Porzucony mąż „morderca” widziany spacerujący po plaży na nowym zdjęciu

10
0

Policja opublikowała zatrważające zdjęcie osoby, której podejrzewają, że jest podejrzanym podwójnego mordercy Jessego Ellisa przechadzającego się po plaży na Florydzie kilka godzin po tym, jak rzekomo zastrzelił swoją żonę i jej zamężnego kochanka w zazdrości. Rozmyty obraz został uchwycony na kamerze monitoringu właściciela domu około 11.20 w sensie, gdy niewinne „dobrzy Samarytanie” pomogli Ellisowi wyjść z oceanu w Vero Beach, gdy skarżył się na skurcze. Porzucony mąż Ellis, 64 l., rzekomo zamordował żonę Stacie Mason, 49 l., i jej żonatego współpracownika Danny’ego Ooleya, 56 l., na zimno około godziny 7 po tym, jak oboje zaparkowali przed główną biblioteką hrabstwa Indian River na romans. Jak twierdzą, wystrzelił co najmniej 21 razy z karabinu stylu AR-15 do samochodu Ooleya, zabijając oboje, po czym uciekł swoim szarym Fordem F-150 z 2022 roku – pozostawiając broń na miejscu w parkingu. Ellis udał się następnie do pobliskiego South Beach Park, gdzie przypuszczalnie wszedł do Atlantyku w pełnym ubraniu i oddalił się. Początkowo policja sugerowała, że podejrzany mógł się utopić lub, jeśli nie, nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla publiczności. W piątkowej konferencji prasowej szef policji w Vero Beach, David Currey, powiedział, że Ellis jest oficjalnie uznany za uciekiniera, może być uzbrojony i publiczność powinna być 'czujna’. Policjanci znaleźli pikap Ellisa niedaleko parku około 12.45. Jednak podejrzany jasno wtedy wrócił już do pojazdu, w którym znajdowały się mokre długie szorty kryjówki pokryte piaskiem i przemoczone i pijane koszule. Znaleziono również magazynek kalibru .380 i pusty kabłąk wewnątrz pojazdu. Szef policji powiedział, że żadna związana z nim broń kal. 380 nie została odnaleziona. 'Ellisa należy uznać za zagrożenie dla siebie i być możliwe dla innych’ – powiedział. Dodatkowo, pikap „był pełen rzeczy, jakby się przenosił” i zawierał „kilka dokumentów, które wskazywały na jego intencję zrobienia sobie krzywdy lub kończenie swojego życia”, dodał Currey. 'Jeden z nich mówił: „przepraszam, ludzie”, i na tym się skończyło. I był podpisany. Ale dokumentów było wiele stron, sięgających początków marca’. Wskazywały one na „jego ból, chęć zasłaniania się, nie umiał jeść, nie mógł jeść, nie mógł pić, nie mógł spać. Takie rzeczy… to zasadniczo wydawało się być dziennikiem, pozostawiając numer konta dla swoich dzieci zapisany’. W odniesieniu do zdjęcia z kamery, Currey powiedział: „To wygląda na niego. Pokazaliśmy zdjęcia rodzinie i przyjaciołom. Na pewno mógł wrócić do swojego samochodu tuż przed jego lokalizacją’. W domu Ellisa w Vero Beach szef Currey powiedział, że zamek na broń pozostał otwarty, a było „liczne broń palna, którą zostawił w domu. Zostawił tam też telefon z Post-It i numer PIN. 'Mamy jego paszport. Został oznaczony na lotnisku i przez Homeland Security. Mamy jego karty kredytowe’ – powiedział szef. Przestrzegł wtedy, że łodzie i pojazdy przeszukują plażę, a śledczy pracują nad zdobyciem nagrań wideo z kamer monitoringu domowego w domach i kondominia przy brzegu wody…