Strona główna Aktualności Rodziny o średnich dochodach nie otrzymają pomocy na rachunki za energię.

Rodziny o średnich dochodach nie otrzymają pomocy na rachunki za energię.

16
0

Rachel Reeves została dzisiaj oskarżona o to, że zmusza rodziny o średnich dochodach do subsydiowania beneficjentów świadczeń, ponieważ jasno oświadczyła, że ci pierwsi nie otrzymają pomocy rządowej w związku ze wzrostem rachunków za energię. Kanclerz oświadczył, że wszelka pomoc dla Brytyjczyków dotkniętych kryzysem na Bliskim Wschodzie będzie ukierunkowana, a nie uniwersalna. W obwieszczeniu w Izbie Gmin pani Reeves powiedziała, że wsparcie w 2022 roku pod rządami partii Konserwatystów było „błędem”, ponieważ znaczna część 40 miliardów funtów poszła do osób „zamożnych”. Zadeklarowała, że skoncentruje fundusze na „tych, którzy tego najbardziej potrzebują”. Pani Reeves przedstawiła również plany zapobiegania praktykom „częstowania cenami” podczas tego, co przyznała, że będzie „znaczącym” kryzysem kosztów utrzymania. Jednak Kemi Badenoch oskarżyła panią Reeves o podnoszenie skokowych poziomów podatków, które są wyłącznie przeznaczone na beneficjentów świadczeń. Konserwatyści zauważyli także, że Keir Starmer popierał pakiet uniwersalny cztery lata temu. Giełdy zareagowały nerwowo na stanowisko Ministerstwa Skarbu, a stopy procentowe na 10-letnich obligacjach skarbowych – jednym z głównych sposobów pozyskiwania pieniędzy przez rząd – gwałtownie wzrosły. Brytyjczycy stoją w obliczu bolesnego ściskania standardów życia pomimo deklaracji Donalda Trumpa o poszukiwaniu sposobu na zakończenie wojny USA-Izrael przeciwko Iranowi. Wczoraj Premier ostrzegł UK przed kontynuacją zamieszania „przez pewien czas” – sugerując, że zamknięcie kluczowego Cieśniny Ormuz i uszkodzenie infrastruktury mogą wciąż mieć następstwa do świąt Bożego Narodzenia. Zwrócił także uwagę na napięcie w finansach publicznych, obawiając się, że szok „Trampomocji” spowoduje wzrost wydatków i kosztów pożyczek. Rachunki za energię wewnętrzną są ograniczone do lipca, ale eksperci mówią, że mogą wzrosnąć o piątą część lub więcej – co stawia panią Reeves pod presją, by opracować pakiet wsparcia.